Olga Kijowska / Fot. Domena Publiczna

Była bezlitosnym wikingiem. Została świętą

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Początki chrześcijaństwa we wschodniej Europie nie należą do łatwych. Najlepszym dowodem jest postać świętej Olgi, która delikatnie mówiąc nie bała się wrogów i rządziła twardą ręką.  

Historia chrześcijaństwa w Europie jest ciekawa. Widać to chociażby w czasie, w jakim poszczególne europejskie kraje przyjmowały chrzest. Pierwsza przyjęła go Armenia około 301 r., Polska dopiero w 966 r., a Wielkie Księstwo Kijowskie w 988 r. Na stosunkowo małym obszarze chrześcijaństwo rozprzestrzeniało się nieregularnie, a bliskimi sąsiadami byli wówczas ludzie pochodzący z zupełnie innych cywilizacji.  

Zaborczość i piękno 

Olga Kijowska była tak naprawdę… Wikingiem. A dokładniej żoną Igora Rurykowicza, który był synem protoplasty dynastii Rurykowiczów (był to czas, gdy Skandynawowie w swoich podbojach dotarli aż na Ruś i tam w Nowogrodzie Wielkim oraz w Kijowie już w IX w. założyli pierwsze historyczne państwo Rurykowiczów nad Dnieprem). To właśnie ona rozpoczęła proces chrystianizacji dawnej Rusi Kijowskiej. Zanim się to jednak stało, bali się jej nie tylko inni mężczyźni, ale całe plemiona i inne rody. Według wielu źródeł Olga była niezwykle piękną kobietą. Po śmierci męża, który po kilku latach małżeństwa wyruszył na podbój ziem należących do Drewlan i nigdy już nie wrócił, nie chciała ponownie wychodzić za mąż. Wściekła Olga dała to odczuć nie tylko zalecającemu się do niej drewlańskiemu księciu Małowi, którego plemię doprowadziło do śmierci jej męża, ale także całemu jego szczepowi. Jej sposób na „odrzucenie” zaręczyn był nie tyle krwawy, co po prostu zabójczy. Księżna Olga Kijowska wymordowała, zagłodziła i spaliła żywcem kilkanaście tysięcy osób. Wszystko po to, aby jasno dać do zrozumienia kandydatowi do swojej ręki, że nie jest zainteresowana jego propozycją. Prawdopodobnie on również zginął z jej rozkazu. 

Święta Olga według Michaiła Niestierowa/Wikipedia

Nawrócenie 

Olga miała syna Światosława. Po śmierci męża była regentką w imieniu tego syna, co spowodowało, że szybko musiała nauczyć się zarządzać swoimi ziemiami. Udawało się jej się to doskonałe, stąd przydomek Mądra. To właśnie dzięki Oldze Ruś Kijowska mogła stać się Wielkim Księstwem, ponieważ doskonale radziła sobie jako administratorka ziem: uregulowała daninę dla Konstantynopola, wprowadziła podatek, stworzyła prawo sądowe i zawarła przymierze z cesarzem. Ponadto poprosiła Ottona I o przysłanie na Ruś biskupa misyjnego oraz kapłanów. Sama przyjęła chrzest w 957 r. w Konstantynopolu już jako Helena. Jej syn Światosław nie chciał jednak nowych chrześcijańskich zwyczajów i dopiero jego najmłodszy syn a więc wnuk Olgi, Włodzimierz I Wielki (który nawrócił się za sprawą Matki Bożej), ochrzcił masowo ludność nad Dnieprem.  

Spuścizna 

Trudno powiedzieć, czy na łożu śmierci Olga żałowała swojej zapalczywości, jednak umierając wiedziała, że jej kraj nie jest jeszcze do końca chrześcijański (nie był nim w pełni nawet do końca XIX w., ponieważ na Rusi panowała tzw. dwuwiara). Dopiero tak naprawdę 20 lat po jej śmierci Ruś przyjęła chrzest z rąk jej wnuczka, jako jeden z ostatnich terenów europejskich. Wtedy też odkryto, że szczątki Olgi nie uległy rozkładowi, co utwierdziło jej wnuka w podjęciu decyzji. Jej relikwie stały się szybko źródłem wielu cudów, które opisywał m. in. zakonnik Jakub w XI w. w „Pochwale księżnej Olgi”. Do kultu księżnej Olgi przyczynił się także metropolita kijowski Hilarion, który w homilii „Słowo o zakonie i łasce” tak wspomina Olgę, uznając ją i jej wnuka (Włodzimierza I Wielkiego) za postaci istotne dla chrystianizacji Rusi: 

O naśladowco Konstantyna Wielkiego [Włodzimierzu]…
Tyś z babką swoją Olgą
Przyniósł krzyż z nowego Jeruzalem, z Carogrodu […] 

Dzisiaj Święta Olga (Helena) Kijowska zaliczona jest oficjalnie do grona świętych nie tylko w Kościele katolickim, ale także prawosławnym, gdzie nosi tytuł „równej apostołom”. 

Zobacz także
Wasze komentarze