fot. Zbigniew Przybylski

„Chcę stać się świętym, niech to kosztuje, ile chce” – spotkanie Świeckich Stowarzyszonych w Iławie

Od 9 do 11 października 2026 roku w Iławie odbywały się rekolekcje oblackie skierowane do osób Świeckich Stowarzyszonych z Misjonarzami Oblatami Maryi Niepokalanej. Był to wyjątkowy czas modlitwy, refleksji, wspólnoty i duchowego zatrzymania się nad tym, co w życiu człowieka najważniejsze.

Rekolekcje w Iławie prowadził o. Lucjan Osiecki OMI, który zaprosił uczestników do poznania niezwykłej postaci młodego oblata – kleryka Alfonsa Mańki OMI, człowieka głębokiej wiary, bezgranicznego zaufania Bogu i niezwykłej wierności swojemu powołaniu.

Młody człowiek – wielka wiara

Postać Alfonsa Mańki OMI stała się dla uczestników rekolekcji nie tylko tematem konferencji, ale przede wszystkim inspiracją do spojrzenia na własne życie.

Kleryk Alfons Mańka OMI – krótki życiorys

Alfons Mańka OMI urodził się 21 października 1917 roku w Lisowicach koło Lublińca, w religijnej rodzinie Piotra i Karoliny Mańków. Od najmłodszych lat wyróżniał się pobożnością, umiłowaniem modlitwy i szczególnym nabożeństwem do Matki Bożej. W 1934 roku rozpoczął naukę w Niższym Seminarium Duchownym Oblatów w Lublińcu. W 1937 roku wstąpił do Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Nowicjat odbył w Markowicach, gdzie 8 września 1938 roku złożył pierwsze śluby zakonne. Następnie rozpoczął studia przygotowujące go do kapłaństwa. Prowadził również duchowy dziennik, w którym zapisywał swoje zmagania, modlitwy i pragnienie świętości. W czasie II wojny światowej został aresztowany przez Gestapo. Przeszedł przez obozy w Szczeglinie, Dachau i Mauthausen-Gusen. Mimo głodu, ciężkiej pracy, przemocy i skrajnego wyczerpania pozostał wierny Bogu i swoim współbraciom. W obozie podtrzymywał ich na duchu, modlił się i zachęcał do zawierzenia Bożej woli. Zmarł 22 stycznia 1941 roku w Gusen, mając zaledwie 23 lata, na skutek wyniszczenia organizmu i nieludzkiego traktowania. Jego ciało spalono w obozowym krematorium. Wśród rzeczy pozostawionych przez Alfonsa Mańkę znaleziono kartkę z niezwykle wymownymi słowami: „Będę wierny Bogu aż do śmierci”.

Od 27 listopada 2021 roku trwa jego proces beatyfikacyjny.

Fot. Zbigniew Przybylski

Historia Alfonsa Mańki pokazuje, że świętość nie jest zarezerwowana dla ludzi żyjących w odległych czasach. Może rodzić się w codzienności, w młodości, w podejmowaniu odpowiedzialności za innych i przede wszystkim w konsekwentnym wybieraniu dobra.

Ojciec Lucjan Osiecki, przybliżając życie kleryka Mańki, ukazywał jego drogę powołania, dojrzewanie w wierze, miłość do Boga i Kościoła oraz gotowość do poświęcenia własnego życia. Uczestnicy rekolekcji mogli zobaczyć w jego historii przykład człowieka, który mimo trudnych doświadczeń nie zrezygnował ze swoich wartości i pozostał wierny Chrystusowi.

Szczególne miejsce w rekolekcyjnych rozważaniach zajęło pytanie o wierność własnemu powołaniu. Każdy człowiek ma bowiem swoją drogę, swoje zadania i odpowiedzialność – w rodzinie, pracy, parafii i lokalnej społeczności. Życie Alfonsa Mańki przypomina, że nawet w najtrudniejszych okolicznościach można zachować wewnętrzną wolność, nadzieję i zaufanie Bogu.

Fot. Zbigniew Przybylski

Czas modlitwy i wspólnoty

Trzy rekolekcyjne dni były również okazją do wspólnej modlitwy, Eucharystii, adoracji oraz osobistej refleksji. Nie zabrakło rozmów, spotkań i dzielenia się doświadczeniem wiary.

Dla Świeckich Stowarzyszonych z Misjonarzami Oblatami Maryi Niepokalanej był to szczególny czas umocnienia oblackiej wspólnoty. Wspólnota ta nie ogranicza się bowiem jedynie do spotkań i wspólnej modlitwy. Jest przestrzenią, w której osoby świeckie mogą coraz lepiej poznawać duchowość oblacką, wzajemnie się wspierać i podejmować odpowiedzialność za życie Kościoła.

Świadectwo, które pozostaje

Historia kleryka Alfonsa Mańki OMI pozostawiła w uczestnikach rekolekcji ważne przesłanie. Jego życie pokazuje bowiem, że prawdziwa wiara nie kończy się na słowach. Wyraża się w codziennych decyzjach, wierności, odwadze i gotowości do służby drugiemu człowiekowi.

Rekolekcje były więc nie tylko przypomnieniem historii młodego oblata, ale również zaproszeniem do zadania sobie bardzo osobistych pytań: czy jestem wierny temu, do czego powołuje mnie Bóg? Czy potrafię zaufać Mu także wtedy, gdy droga staje się trudna? Czy moja wiara znajduje odzwierciedlenie w codziennym życiu?

Fot. Zbigniew Przybylski

Trzy dni rekolekcji, przeżyte wokół postaci kleryka Alfonsa Mańki, stały się dla wielu uczestników czasem zatrzymania, zadumy i duchowego umocnienia. Pozostaje mieć nadzieję, że słowa usłyszane w Iławie oraz przykład młodego oblata będą towarzyszyć uczestnikom także w codzienności – przypominając, że warto być wiernym Bogu, swoim wartościom i powołaniu, niezależnie od okoliczności.

Niech świadectwo życia Alfonsa Mańki będzie dla uczestników zachętą, aby odważnie kroczyć drogą wiary, służby i miłości do drugiego człowieka.

Tekst: Renata Wicherska

Fot. Zbigniew Przybylski

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

zł
Zobacz także
Wasze komentarze