fot. unsplash

Czy spełni się proroctwo Jana Pawła II?

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Kościół musi powrócić do Eucharystii. Gdyby adoracja Najświętszego Sakramentu rzeczywiście stała się, jak chciał Jan Paweł II, sercem i życiem Kościoła, spełniłoby się proroctwo świętego papieża co do przyszłości Kościoła. Nie byłoby rzeczy niemożliwych.

To słowa o. Nicolasa Butteta, założyciela Wspólnoty Eucharistein – Eucharystia.

>>> Eucharystia tematem programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce na lata 2019-2022

Nawrócenie dzięki Eucharystii

Ten szwajcarski mnich właśnie dzięki spotkaniu z Eucharystią przeżył przed laty głębokie nawrócenie. Pod jego wpływem najpierw przez pięć lat żył jako pustelnik w małej grocie. Z czasem, kiedy zaczęło się wokół niego gromadzić grono młodych ludzi, założył wspólnotę, w której centrum znajduje się właśnie kult Najświętszego Sakramentu. Jej trzon stanowi 30 osób konsekrowanych.

fot. unsplash

Wstrząsające dane

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, o. Buttet odniósł się do szokujących danych, które dwa miesiące temu wstrząsnęły Kościołem w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że 1/3 tamtejszych katolików nie wierzy w realną obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie. – Myślę, że to nie jest w pierwszym rzędzie kwestia niewiedzy, lecz doświadczenia. Można bardzo dobrze poznać w sposób spekulatywny teologię Eucharystii i wszystko, co na przykład napisał na ten temat Tomasz z Akwinu, ale ostatecznie tylko święci mogą nas nauczyć, czym jest Eucharystia – mówi Radiu Watykańskiemu o. Buttet. – To dlatego na zakończenie encykliki „Ecclesia de Eucharistia”, Jan Paweł II zachęca, byśmy uczyli się od świętych, którzy pokazują nam, czym jest prawdziwa pobożność eucharystyczna. I tego dziś brakuje. Bo potrzeba „zasmakować” w Eucharystii. A zamiłowanie do Eucharystii zaszczepiają w nas, ci którzy nią naprawdę żyją. Kiedy widzimy Teresę z Kalkuty przed Najświętszym Sakramentem, kiedy widzimy, jak Jan Paweł II sprawuje Eucharystię, to nagle rozumiemy, że dzieje się coś ważnego, i sami zaczynamy tego pragnąć.

>>> Abp Gądecki: Eucharystia jest dla każdego chrześcijanina niezbędnym pokarmem

fot. unsplash

Eucharystia źródłem i szczytem

O. Buttet podkreśla, że nie należy się bać, że przesadzimy z kultem Najświętszego Sakramentu, że stanie się on na przykład ważniejszy niż lektura Pisma Świętego. Jak uczy Sobór Watykański II, Eucharystia jest rzeczywiście źródłem i szczytem.

>>> Prymas Polski: Eucharystia jest zobowiązaniem. Zobowiązuje nas obecność Pana!

– Choć Biblia jest przesłaniem Boga, Jego słowem, to jednak nie jest Bogiem. Eucharystia natomiast, to Bóg we własnej osobie. Czym innym jest słyszeć słowo, a czym innym jest spotkać osobę. Czym innym jest słuchać kogoś w radiu, a czym innym spotkać się z nim twarzą w twarz.

fot. unsplash

Dlaczego katolicy nie wierzą w obecność Jezusa w Eucharystii?

Pewien młody podsunął mi kiedyś piękny obraz. Wyobraźcie sobie, mówił, dwoje narzeczonych, którzy rozmawiają ze sobą przez telefon. To oczywiście coś wspaniałego. Ich głos jest w stanie przekazać całą głębię uczucia, wzajemną czułość, ale kiedy się spotykają, kiedy się obejmują, to jest to jeszcze coś innego. Tak też można zrozumieć różnicę między Słowem Bożym i Eucharystią. Eucharystia, to spotkanie dwóch ciał, dwóch serc, rzeczywiste, z Bogiem żywym – zaznaczył założyciel Wspólnoty Eucharistein.

Zobacz także
Wasze komentarze