Ben Gwir, fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN

Decyzja Polski wobec izraelskiego ministra, który szydził z aktywistów

Izraelski minister bezpieczeństwa narodowego Itamar Ben Gwir przez pięć lat nie wjedzie do Polski – poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński. To pokłosie zachowania polityka wobec zatrzymanych przez Izrael aktywistów z Globalnej Flotylli Sumud, w której skład wchodzili również polscy obywatele. O taki zakaz zawnioskował wcześniej szef MSZ Radosław Sikorski.

W czwartek rano palestyńska organizacja praw człowieka Adalah poinformowała, że ​​około 430 aktywistów Globalnej Flotylli Sumud zostało zwolnionych z więzienia w południowym Izraelu. Mają zostać deportowani do Turcji drogą powietrzną z lotniska Ramon niedaleko Ejlatu nad Morzem Czerwonym.

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór potwierdził, że w czwartek zostali wypuszczeni także polscy obywatele. Jak mówił, od początku byli objęci opieką konsularną. Ponadto przekazał, że minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zwrócił się do MSWiA z wnioskiem, aby zakazać wjazdu do Polski izraelskiemu ministrowi Itamarowi Ben Gwirowi.

Pięć lat zakazu dla izraelskiego ministra

Po południu minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował w serwisie X, że polecił wpisać tego polityka do wykazu cudzoziemców, których pobyt na terytorium Polski jest „niepożądany”.

Następnie po godzinie 17 Kierwiński w opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu przekazał, że „stosowne dokumenty już zostały podpisane i stosowne wpisy w polskich systemach już obowiązują”. – Przez pięć lat ten pan do Polski nie wjedzie – poinformował.

Przeprosin nie było

Polska wyraziła oburzenie tym, jak traktowani byli zatrzymani polscy obywatele. Chargé d’affaires Izraela został w czwartek wezwany do siedziby MSZ w związku z nagraniem, na którym izraelski minister Itamar Ben Gwir szydzi z aktywistów.

– To była bardzo krótka rozmowa, 10-15 minut. My przedstawiliśmy nasze stanowisko, nasze wyrazy oburzenia, że nie może być zgody na takie traktowanie polskich obywateli.

Dwóch polskich obywateli wśród zatrzymanych

Jak przybliżył rzecznik, polska grupa uczestników Globalnej Flotylli Sumud liczy trzy osoby, z czego dwie są polskimi obywatelami. Najpierw polecą do Turcji. – To jest lot organizowany, jeśli dobrze pamiętam, przez Turkish Airlines. Ten samolot będzie leciał z Izraela do Stambułu – podał Wewiór.

– Uważamy, że to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, wymaga współpracy wszystkich zaangażowanych. Widzimy to, co dzieje się, i też bardzo głośno o tym mówimy, że nie zgadzamy się na przykład na eskalację przemocy po którejkolwiek ze stron. Nie zgadzamy się na to, co się dzieje, na cierpienie niewinnych osób, szczególnie też to, co widzimy, jeśli chodzi o cywilów w Palestynie – oświadczył Wewiór.

Strefa Gazy, fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER

Wcześniej minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan poinformował, że jego kraj organizuje loty zarówno dla swoich obywateli, jak i dla obywateli państw trzecich. Strona izraelska przyjęła do wiadomości nasze oburzenie – przekazał rzecznik MSZ. Zapytany o to, czy na spotkaniu padły przeprosiny, Wewiór odpowiedział, że nie. – Oczywiście, my w dalszym ciągu uważamy, że takie słowa powinny paść – dodał.

Minister szydził z aktywistów

Na opublikowanym w środę przez izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben Gwira nagraniu widać, jak szydzi z zatrzymanych. Pokazano tam między innymi kilkudziesięciu klęczących na ziemi aktywistów, podczas gdy Ben Gwir macha izraelską flagą i krzyczy po hebrajsku: „Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy”.

Zachowanie Ben Gwira spotkało się z krytyką ze strony dyplomatów z USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Belgii, Turcji i wielu innych krajów, także Polski. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w czwartek polecił wezwać chargé d’affaires Izraela w Warszawie, aby wyrazić oburzenie, a także zażądać przeprosin i wypuszczenia polskich obywateli, którzy są wśród zatrzymanych.

Także premier Benjamin Netanjahu oraz szef izraelskiej dyplomacji Gideon Saar negatywnie ocenili zachowanie Itamara Ben Gwira.

Globalna Flotylla Sumud, licząca ponad 50 statków, wyruszyła w ubiegłym tygodniu z Turcji w stronę wybrzeża Strefy Gazy. Jak deklarowali organizatorzy, jej celem było przełamanie blokady Strefy Gazy ustanowionej przez wojsko Izraela i stworzenie korytarza humanitarnego. Marynarka Izraela w ostatnich dniach przechwyciła jednostki i zatrzymała wszystkie osoby na pokładzie.

Poprzednia podobna akcja – która zakończyła się identycznie – odbyła się jesienią ubiegłego roku.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze