Więźniarka, Gabriella Caballero. Fot. screenshot/TVP

Dlaczego hostie, które codziennie konsekruje Franciszek pochodzą… od więźniarki? Poznajcie tę niezwykłą historię

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Gabriella Caballero była policjantką. Trafiła jednak do więzienia w argentyńskim San Isidro za… morderstwo. Jak to się stało, że wyrabia teraz hostie, które od 18 lipca 2013 r., Franciszek codziennie konsekruje w Domu św. Marty?

Ubodzy w Buenos Aires

Papież Franciszek jeszcze jako biskup Buenos Aires miał w zwyczaju pracować w jadłodajni dla ubogich należącej dzisiaj do Fundacji „Alameda”. Codziennie przychodził, zakładał fartuch i po prostu rozprowadzał jedzenie wśród ubogich. Tak poznał wielu ludzi, a także dał poznać się, jako biskup a potem kardynał o wielkim sercu, który dba o swoje „owieczki”.

>>> Sprofanowana hostia zamieniła się w ludzką tkankę 

Fot. screenshot/TVP

Kard. Bergoglio udzielił  w 2006 r. sakry biskupiej ks. Óscarowi Ojea, który od 2009 r. jest biskupem San Isidro w Argentynie. To właśnie ten biskup odwiedzał codziennie więzienie, znane jako „Unidad Penitenciaria 47”. Poznał tam kobietę, skazaną za morderstwo, która wcześniej pracowała jako policjantka. Założyła w więzieniu piekarnię… hostii. Zaczęła produkować komunikanty dla miejscowej diecezji San Isidro. Gdy bp Ojea odwiedził Franciszka w Watykanie, po prostu położył mu na stół woreczek pełen hostii od tej właśnie więźniarki a także krótki liścik od niej.

Fot. screenshot/TVP

>>> Hostia na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej 

List papieża do więźniarki

Jakiś czas potem Gabriela Caballero otrzymała list. Adresat wskazywał na Watykan. Gdy go otworzyła, nie mogła uwierzyć własnym oczom….

Watykan 17 lipca 2013 r.
Droga Gabriello,
bp Ojea przyniósł mi Twój list. Dziękuję za zaufanie i hostie. Od jutra będę je używał w czasie odprawia mszy świętych. Twój list zmusił mnie do myślenia i będę się za Ciebie modlił. W każdym razie jestem szczęśliwy, że modlisz się za mnie. Będę Cię miał w swoim sercu. Jeszcze raz dziękuję, że do mnie napisałaś, i przysłałaś zdjęcia. Stoją u mnie na biurku.
Niech Cie Bóg błogosławi i Matka Boska ma w swojej opiece.
Twój Franciszek +

W kopercie było małe zdjęcie papieża Franciszka, zrobione zaraz po tym, gdy został papieżem. Gabriela płakała, gdy przeczytała ten list. Do niej, skazanej za morderstwo, napisał sam papież.

Więźniarka, Gabriella Caballero. Fot. screenshot/TVP

– Najbardziej uszczęśliwia mnie fakt, że z tak ponurego miejsca jak to może wyjść coś pięknego. Chciałam, by Franciszek dowiedział się o mojej piekarni i o tym, co tu robimy. Zarówno mężczyźni jak i kobiety. Otworzyły się bramy nadziei – dzieliła się potem wzruszona Gabriela. Kapelan więzienny, ks. Jorge García Cueva mówi dzisiaj: „To nadaje sens jej życiu w więzieniu”.

Fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA / HANDOUT

Msze święte w Domu św. Marty odprawiane są codziennie przez papieża Franciszka. Andrea Tornielli, znany watykanista i znawca, twierdzi, że „msze w Domu św. Marty stanowią jedną ze znaczących nowości tego pontyfikatu”. Papież odprawia je codziennie, a w czasie pandemii koronawirusa transmitowane są na żywo poprzez media watykańskie.

Zobacz także
Wasze komentarze