Dlaczego świętujemy narodziny Maryi?

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

8 września w kościele katolickim obchodzimy święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie znamy dokładnej daty narodzin Matki Bożej, dlatego termin tego święta jest efektem tradycji.

Wydarzenie to niesie w sobie cenną treść teologiczną, bowiem narodzenie Maryi było bezpośrednią zapowiedzią narodzin Chrystusa. Zdaniem Ojców Kościoła Maryja jest jak jutrzenka, która poprzedza blask dnia, którym jest Jezus. Rozumienie te można odnaleźć m. in. w liturgii bizantyjskiej w słowach: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”, a także w liturgii zachodniej, w której opisuje się Matkę Bożą jako tą, która „dla całego świata stała się nadzieję i jutrzenką”. 

W kanonie Pisma Świętego nie podano opisu narodzin i wczesnych lat Matki Bożej. Tematykę tę poruszają natomiast różne teksty apokryficzne, takie jak „Protoewangelia Jakuba”. Próba rekonstrukcji dzieciństwa Maryi na podstawie tych tekstów jest jednak trudna. Z Tradycji wiemy, że rodzicami Matki Bożej była św. Anna i św. Joachim. Kościół naucza nas o niepokalanym poczęciu Maryi.

Geneza tego święta sięga V w., kiedy to poświęcono kościół św. Anny w Jerozolimie. Obecnie kult Maryi Dzieciątka jest bardzo silny we Włoszech. W Polsce święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny nazywane jest tradycyjnie świętem Matki Bożej Siewnej co wiąże się ze święceniem ziaren na zasiew. Znanymi polskimi sanktuariami maryjnymi, w których obchodzi się tego dnia odpust, są Gietrzwałd niedaleko Olsztyna, katedra w Tarnowie, jak również Krypno niedaleko Białegostoku.

Dlaczego świętujemy narodziny Maryi?
6 (100%) 1 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze