Młodzież na rekolekcjach, fot. arch. Centrum DDM
Dom, którego potrzebują młodzi [REPORTAŻ]
W inicjatywie Domu Młodych nie chodzi tylko o to, żeby młodzi przyjechali na rekolekcje, ale o stworzenie miejsca, do którego będą chcieli wracać. Dom Młodych Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej sąsiaduje z sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej. Przez cały rok odbywają się tutaj rekolekcje, spotkania i wydarzenia diecezjalne. To także próba innego sposobu wychowania – przez relację, obecność, wspólnotę i stworzenie młodym miejsca, które mogą nazwać swoim.
W Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej działa Centrum Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży, które swoją działalnością obejmuje wiele inicjatyw dla młodych chrześcijan. Jednym ze szczególnych przedsięwzięć jest Dom Młodych, który stoi otworem dla dzieci i młodzieży i w którym „coś się dzieje” przez cały rok.
Najpierw było marzenie
Jak opowiada ks. Damian Drop, dyrektor Domu Młodych w Rokitnie, gdyby jednym słowem opisać drogę do jego powstania, byłoby nim „marzenie”. Marzenie o miejscu dla młodych, w którym mogą być sobą, i o przestrzeni, gdzie mogą odkrywać i umacniać swoją relację z Bogiem, ale też rozwijać siebie, swoje talenty i zainteresowania. O domu, w którym będą mogli spotkać innych ludzi, nawiązać przyjaźnie – może na jakiś czas, a kto wie, może nawet na całe życie.

W Rokitnie już wcześniej działały i nadal działają trzy domy rekolekcyjne przy Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej. Pojawiła się jednak potrzeba stworzenia czegoś innego – miejsca poświęconego wyłącznie młodzieży. W 2021 roku bp Tadeusz Lityński podjął decyzję o przekazaniu domu znajdującego się obok rokitniańskiego sanktuarium na potrzeby młodych – i tak rozpoczęła się historia Domu Młodych.
>>> Na całym świecie trwają przygotowania do Światowych Dni Młodzieży 2027
Z budynku w dom
Samo przekazanie budynku było dopiero początkiem. Potrzebny był remont. Choć parter w większości nadawał się do użytku, całe piętro znajdowało się praktycznie w stanie surowym. Trzeba było wykonać instalację elektryczną, położyć podłogi, schody i postawić ściany.
Do pracy przy jego powstawaniu włączyło się wiele osób, które uwierzyły, że to miejsce jest potrzebne.

Dom został wyposażony w kaplicę, salę audiowizualną, kuchnię z refektarzem, łazienki oraz siedem pokoi mogących pomieścić łącznie 25 osób. W planach jest także zagospodarowanie terenu wokół budynku – ma tam powstać ogród, który będzie kolejną przestrzenią spotkania i odpoczynku.
Ale ściany, pokoje i wyposażenie są tylko narzędziami. – Dom Młodych to przede wszystkim przestrzeń, która ma służyć spotkaniu – wyjaśnia ks. Damian Drop, który nad domem sprawuje pieczę.
Dom żyje rytmem młodych
Rokitno przez cały rok przyciąga młodych z różnych części diecezji. Jedni przyjeżdżają na rekolekcje, inni na pielgrzymkę. Odbywają się tu m.in. Modlitewne Wieczory Młodych, Pielgrzymka Liturgicznej Służby Ołtarza, Pielgrzymka Powołaniowa, a także Diecezjalny Dzień Dziecka czy Diecezjalne Dni Młodzieży.
W Domu Młodych nastolatkowie spotykają się w ramach rekolekcji „Akademia Dojrzewania”, a dzieci – podczas spotkań „Abba Ojcze”. Centrum Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży organizuje też wiele spotkań skierowanych do konkretnych grup, m.in. rekolekcje „Bohaterowie Boga” dla chłopaków oraz „Córki Króla” dla nastoletnich dziewczyn. W Domu Młodych spotykają się także kandydatki do posługi ministranckiej czy młodzież przygotowująca się do sakramentu bierzmowania.

Jak wynika ze świadectw młodzieży, niektórzy trafiają do Rokitna podczas wydarzenia diecezjalnego, a później wracają już tutaj z własną grupą. Wiele osób poznaje Dom Młodych dlatego, że zaprosił je kolega lub koleżanka.
Dom obok sanktuarium
Nie bez znaczenia jest to, gdzie ten dom powstał. Zaledwie kilka kroków dzieli go od Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej. Dzięki temu młodzi mogą spędzać czas razem, rozmawiać, odpoczywać i korzystać z przygotowanych dla nich przestrzeni, a jednocześnie mają obok miejsce modlitwy i ciszy, które od wieków jest celem pielgrzymów.
Do znajdującego się tutaj wizerunku Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej przybywają ludzie z różnymi historiami, pytaniami i intencjami. Teraz z tej przestrzeni w szczególny sposób korzystają również młodzi.
Dom Młodych i bazylika z sanktuarium Matki Bożej Rokitniańskiej wzajemnie się uzupełniają. Sanktuarium daje przestrzeń spotkania z Bogiem i zatrzymania się w ciszy, a Dom pozwala spotkać drugiego człowieka. Dzięki temu młody człowiek ma zarówno czas na modlitwę, jak i na rozmowę, śmiech, wspólne gotowanie czy twórcze bycie razem.
Inny sposób wychowania
W trwającym Tygodniu Wychowania warto zwrócić uwagę na nieszablonową propozycję wychowawczą, jaką jest Dom Młodych. Nie chodzi tylko o przekazywanie młodym kolejnych treści, organizowanie następnych konferencji czy wypełnianie im czasu, ale przede wszystkim o stworzenie środowiska, w którym młody człowiek czuje się zauważony, potrzebny i odpowiedzialny za wspólne miejsce.
Taka przestrzeń jest szczególnie istotna w czasach, gdy wielu młodym ludziom brakuje relacji, bliskości i poczucia wspólnoty, a nie zawsze mają oni poczucie, że mogą znaleźć je we własnym domu.
Ks. Damian Drop, dyrektor Domu Młodych, na co dzień pracuje z młodzieżą. Jak wyjaśnia, to właśnie z rozmów i spotkań z młodymi można najlepiej zobaczyć, czy idea, która kilka lat temu była jeszcze tylko marzeniem, rzeczywiście odpowiada na ich potrzeby. Kolejne wydarzenia, grupy, rekolekcje i spotkania nadają temu miejscu własną historię, stając się inspiracją do innego sposobu towarzyszenia młodym i tworzenia we wspólnocie Kościoła domowej przestrzeni, w której każdy jest mile widziany i do której młodzi będą chcieli wracać.







| Galeria (7 zdjęć) |
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Leon XIV spotka się z młodzieżą na największym stadionie we Francji
Jak siostry kombonianki pomagają ubogiej ludności w Czadzie
Kard. Grzegorz Ryś przejmuje opiekę nad Ekstremalną Drogą Krzyżową





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny