Zdjęcie poglądowe. Fot. assoonas/freepik.com

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego kard. Simoniego we Florencji

Do mieszkania jednego z najstarszych kardynałów na świecie dokonano włamania. Jak poinformował dziennik „Corriere della Sera” 18 września, z mieszkania kard. Ernesta Simoniego we Florencji złodzieje skradli pieniądze i przedmioty o wartości około 30 tys. euro.

97-letni purpurat mieszka w apartamencie przy Piazza del Duomo wraz ze swoim siostrzeńcem i jego żoną, którzy odkryli włamanie późnym wieczorem 17 września. Kard. Simoni przebywał w tym czasie z wizytą w Londynie.

Według „Corriere della Sera”, złodzieje w ciągu dnia wyważyli pancerne drzwi wejściowe dłutami, a następnie przeszukali całe mieszkanie. Siostrzeniec kard. Simoniego poinformował, że skradziono gotówkę, złote przedmioty, część biżuterii jego żony i kilka medali.

Kiedy powiadomił o tym wuja, ten był szczególnie zaniepokojony o swoje figury świętych, powiedział siostrzeniec gazecie. „Kiedy zapewniłem go, że wszystkie figury są nadal na swoim miejscu, powiedział: «No cóż, to nie jest tak źle»” – relacjonował krewny kardynała.

„Żywy męczennik”

Kard. Ernest Simoni pochodzi z Albanii. W czasie komunistycznej dyktatury (1946-1990), gdy był kapłanem archidiecezji Szkodra, przebywał 18 lat w więzieniu. Po zwolnieniu w 1981 roku kontynuował potajemną pracę duszpasterską. Po upadku reżimu komunistycznego często pośredniczył w rodzinnych sporach, które w Albanii często kończą się krwawym rozlewem krwi.

W listopadzie 2016 roku papież Franciszek (2013-2025) mianował 88-letniego wówczas ks. Simoniego kardynałem. Jest jednym z nielicznych duchownych w Kolegium Kardynalskim bez sakry biskupiej. W 2024 roku papież Franciszek nazwał go „żywym męczennikiem”.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze