abp Marek Jędraszewski

Fot. youtube/Archidiecezja Krakowska

Droga Krzyżowa w Kalwarii Zebrzydowskiej: O wielkiej tragedii Piłata

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Tragedia, jaka się rozegrała się przed sądem Piłata, była nie tylko tragedią niewinnego Sprawiedliwego, lecz także tragedią Piłata – mówił abp Marek Jędraszewski podczas Drogi Krzyżowej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Metropolita krakowski wskazał, że Piłat pogrążył się w sceptycyzmie i w czysto pogańskim żywiole, choć mógł się stać wyznawcą Prawdy i członkiem Chrystusowego Królestwa.

Abp Jędraszewski stwierdził, że nie doszłoby do ukrzyżowania Chrystusa, gdyby nie arcykapłani i uczeni w Piśmie. – To oni byli niejako mózgiem całej akcji przeciwko Chrystusowi, która zaczęła się od samego niemal początku Jego publicznej działalności i która miała charakter ściśle religijny. Sprzeciw arcykapłanów i uczonych w Piśmie oraz faryzeuszów budziły zarówno sposób nauczania Chrystusa, jak i, przede wszystkim, jego treść – powiedział metropolita. Dlatego chcieli Jego śmierci, uznając Go za bluźniercę.

Abp Jędraszewski tłumaczył, że wyrok jaki wydali przeciwnicy Jezusa wymagał jednak potwierdzenia ze strony namiestnika rzymskiego oraz, że wybrali oni drogę oskarżeń o charakterze politycznym. Powiedzieli więc, że Chrystus odwodził od płacenia podatków, a także że sam siebie obwołuje królem, co naruszało porządek polityczny cesarstwa. „Piłat zachowywał się przede wszystkim jako urzędnik, któremu nakazano zająć się kłopotliwą sprawą. Przeczuwał, że Jezus był niewinny, upewniała go w tym jego żona, która w nocy miała złe sny związane z Chrystusem, dlatego wobec tłumu umył ręce” – powiedział metropolita krakowski.

Kaznodzieja wskazał, że Piłat, z którym Jezus bardzo długo rozmawiał miał niepowtarzalną szansę, by uwierzyć w Jego zbawcze posłannictwo. Stało się jednak inaczej.

– Tragedia, jaka się wówczas przed sądem Piłata rozegrała, była więc nie tylko tragedią niewinnego Sprawiedliwego, który stał się igraszką w politycznej grze między arcykapłanami a prokuratorem rzymskim i który ostatecznie został wydany na ukrzyżowanie – powiedział abp Jędraszewski. – To była także tragedia Piłata, który jeszcze bardziej pogrążył się w sceptycyzmie i w czysto pogańskim żywiole, choć mógł się stać wyznawcą Prawdy i członkiem Chrystusowego Królestwa – zakończył metropolita krakowski.

>>>Droga Krzyżowa według wizji mistyczki Anny Katarzyny Emmerich

Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej połączone z misteriami po raz pierwszy zostało odprawione w sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej około 1608 roku. Pierwszy scenariusz misteriów ukazał się drukiem w 1618 roku w Krakowie. Odbywały się one nawet w okresie zaborów, przetrwały epokę realnego socjalizmu, traktowane wtedy jako zabytek i rodzaj folklorystycznego widowiska. Po II wojnie światowej o. Augustyn Chadam OFM dokonał odnowy kalwaryjskich misteriów. Do dziś są one odgrywane według jego scenariusza.

Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej jest jednym z najważniejszych ośrodków kultu pasyjno-maryjnego w Polsce. Jego fundatorami była w XVII w. rodzina Zebrzydowskich. Równolegle z klasztorem bernardynów wybudowano Dróżki Męki Pańskiej, przypominające kompozycją topograficzną i architektoniczną miejsca święte w Jerozolimie.

Zobacz także
Wasze komentarze