Duchu Święty, Ty się mną zajmij! Nieznana w Polsce książka ojca Dolindo

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W Polsce jeszcze nieznana, a pełna niesamowitej mądrości na temat Ducha Świętego. Książka nosi tytuł „Come, o Holy Spirit!”, ale myślę, że słowa „Duchu Święty, Ty się mną zajmij” doskonale obrazują to, co jest w niej napisane. Ojciec Dolindo prowadzi nas w niej do poznania, jakie skutki w duszy ma zaufanie Duchowi Świętemu. Duch Święty działa potężnie, jeśli tylko pozwolimy Mu się prowadzić.

Oto kilka myśli, które znajdziemy w tej książce.

– Kiedy człowiek żyje przeciwko swojej naturze, źle się odżywia, nie zażywa ruchu, nie ma bliskich relacji, wtedy choruje. Żeby dusza chrześcijanina nie chorowała musi żyć w swoim naturalnym środowisku, czyli w Duchu Świętym.

– Duch Święty jest jak wiatr. Samolot, by wzbić się w powietrze musi złapać wiatr pod skrzydła. Kiedy poddajemy się działaniu Ducha Świętego On niesie nas w górę. Duch Święty to dar Jezusa, który zostawił w sakramentach.

– Dzięki sakramentom uczestniczymy w życiu Boga. Są one jak siedem kanałów, które nawadniają naszą duszę i możemy obficie owocować dzięki Bożej mocy i Jego działaniu w nas.

– Jeśli chcesz zapalić świecę to musisz dotknąć innej, której knot już płonie. Chrystus daje nam łaskę, byśmy mogli płonąć Jego życiem i żyć zbawieniem.

– Trzy Osoby Boskie sprawiają w nas życie łaski. Ich miłość nas przemienia i przebóstwia.

– Wielu chrześcijan ogranicza życie duchowe jedynie do dążenia do doskonałości. A tymczasem prawdziwe życie duchowe jest nieustannym dialogiem, jest rozmową między wieczną miłością Boga i nami. Tymi, którzy najpiękniej odpowiedzieli na miłość w tym dialogu z Bogiem są święci. Zostali oni przemienieni przez łaskę w nowe stworzenia tak, że stali się narzędziami Miłości Miłosiernej.

– Nasze naturalne siły mogą produkować dobre rzeczy, ale tylko na poziomie ludzkim. Wykorzystane i przemienione przez łaskę mogą służyć do robienia dobrych rzeczy także w życiu duchowym.

– Matka może uchronić dziecko, które uczy się chodzić, przed upadkiem na dwa sposoby. Może je uczyć chodzić trzymając je za ręce, a gdy jest zmęczone wziąć je na swoje ramiona. To samo robi z nami Duch Święty. Uczy nas chodzić w łasce Bożej. Podtrzymuje nas wzmacniając w nas wiarę. Pozostawia nam inicjatywę, ale wspiera i umacnia nas w wysiłkach, by żyć z Bogiem. Może też wykonać za nas część pracy i po prostu obdarować na duchowymi darami, tak jak sam zechce.

– Bez działania Ducha Świętego nie jest możliwa współpraca z Bogiem w dziele zbawienia. Żaden człowiek nie może dotrzeć do Boga o własnych siłach, musi być do Niego wyniesiony przez działanie Ducha Świętego. Duch Święty wynosi człowieka ze stanu grzechu do stanu łaski.

– Człowiek  jest jak żaglowiec, który nawet jeśli jest perfekcyjnie skonstruowany i wyposażony w narzędzia do nawigacji, to nie ruszy z miejsca, jeśli nie będzie wiatru. Tak samo jest z człowiekiem. Choćby się starał żyć najszlachetniej to nie będzie w sobie rozwijał życia nadprzyrodzonego, jeśli nie podda się tchnieniu Ducha Świętego.

– Działanie Ducha Świętego jest jak oddech duszy. On żyje w nas i On sprawia, że możemy adorować Boga. Sam Duch Święty przenikając nas adoruje Boga. Jest tym, który inspiruje i uzdalnia do modlitwy tutaj na ziemi i w wieczności. A przy tym wszystkim rozpala dusze radością i szczęściem bez miary.

– Duch Święty delikatnie dotyka zakamarków serca. Przychodzi z prośbą, by mógł dotykać cierpienia i ograniczeń naszej ludzkiej natury. Dzięki temu uzdalnia duszę do przekraczania siebie i do udzielenia odpowiedzi na miłość Boga.

– Dusza, która ma nadzieję w dobrym i kochającym Bogu, staje się bardziej uważna i poddana darom łaski, cała wzrasta i staje się zdolna już nie tylko do adoracji, ale do najwyższych stopni kontemplacji.

Duchu Święty, Ty się mną zajmij! Nieznana w Polsce książka ojca Dolindo
5.3 (88.42%) 19 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze