Polkowice, 30.11.2016. Szyb R VII w kopalnii Rudna, 30 bm. W nale¿¹cej do KGHM kopalni Rudna w Polkowicach dosz³o, 29 bm. wieczorem do silnego wstrz¹su. Zginê³o dwóch górników. Szeœciu nadal jest poszukiwanych. (cat) PAP/Maciej Kulczyñski ***Zdjêcie do depeszy PAP pt. Wstrz¹s w kopalni Rudna; szeœciu górników nadal poszukiwanych***

Dyrektor kopalni: czwarty górnik z Rudnej nie żyje

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Czwarty z górników poszukiwanych po wstrząsie w należącej do KGHM kopalni Rudna w Polkowicach nie żyje – poinformował w środę dyrektor kopalni Paweł Markowski. Pod ziemią nadal znajdują się cztery osoby, do których próbują dotrzeć ratownicy.

„Niestety nie mam dobrych wieści, ratownicy dotarli do czwartego górnika; górnik nie żyje. Akcja trwa dalej, próbujemy lokalizować czterech następnych górników, wiemy mniej więcej w którym miejscu są, w tej chwili próbujemy ich dokładnie zlokalizować” – powiedział Markowski. 

Czwarta ofiara to młody górnik, którego staż pracy nieco przekraczał rok. Był to ślusarz-mechanik w wieku 24 lat.

Według Markowskiego ratownicy są obecnie „maksymalnie kilkanaście metrów od pozostałych czterech górników poszkodowanych we wstrząsie.

W kopalni Rudna w Polkowicach (Dolnośląskie) we wtorek wieczorem doszło do wstrząsu. Władze KGHM podały, że był silny i spowodował duże zniszczenia. Epicentrum wstrząsu znajdowało się na głębokości 1500 metrów, a jego magnituda wynosiła około 3,4 stopnia.

Na miejsce katastrofy jedzie premier Beata Szydło.

Dyrektor kopalni: czwarty górnik z Rudnej nie żyje
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze