fot. Daily Maily Online

Dziecko, wyrzucone z piątego piętra, przeżyło!

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Policja z Tajlandii poszukuje matki, która wyrzuciła noworodka z piątego piętra budynku.

Chłopczyk przeżył, bo upadek zamortyzowały liście bananowca. Do zdarzenia doszło w bloku w Samut Prakan w środkowej Tajlandii. Mieszkańcy bloku usłyszeli cichy płacz dziecka. Zaniepokojeni zaczęli sprawdzać, skąd dochodzi głos. Okazało się, że na ziemi leży noworodek.

Zdjęcie: bananowce, które uratowały dziecko, fot. Daily Maily Online

Dziecko miało zaledwie kilka godzin. W ten sam dzień musiało się urodzić. Jego ciało zaczęły już gryźć mrówki i komary. Jak ustalili policjanci, chłopczyk został wyrzucony z piątego piętra przez matkę. Przeżył, bo spadł na liście bananowca. Skończyło się na zadrapaniach. Dziecko przebywa w szpitalu. Prawdopodobnie jego życiu nic nie zagraża, ale w obliczu ryzyka jakie istniało, trudno nie mówić o cudzie! Można powiedzieć, że roślina uratowała człowieka!

Funkcjonariusze szukają matki. Wiadomo, że to nastolatka. Będzie odpowiadać karnie za swój czyn.

fot. Daily Mail Online

Dziecko, wyrzucone z piątego piętra, przeżyło!
6 (100%) 1 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze