epa05675339 A handout picture provided by the Turkish President Press office shows Turkish President Recep Tayyip Erdogan speaking during the 32nd Mukhtars meeting in Ankara, Turkey, 14 December 2016. EPA/TURKISH PRESIDENT PRESS OFFICE / HANDOUT Dostawca: PAP/EPA.

Erdogan powtarza zapowiedź przywrócenia w Turcji kary śmierci

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ponowił w sobotę po raz kolejny zapowiedź przywrócenia w kraju kary śmierci, zniesionej w 2004 roku. „Mordercy i ci, którzy ich popierali, doczekają się kary” – powiedział, nawiązując do próby zamachu stanu z lipca ub. roku.

„Nie martwcie się, po 16 kwietnia, jeśli Bóg zechce, parlament uczyni wszystko, co trzeba, jeśli chodzi o wprowadzenie kary śmierci” – oświadczył Erdogan, nawiązując do daty referendum w wyniku którego Turcja, jak przewiduje, przekaże w jego ręce całą władzę wykonawczą.

Przemawiający Erdogan.

Aby ustanowić na nowo karę śmierci Erdogan będzie musiał zwołać referendum konstytucyjne, ponieważ zwolennicy tej zmiany nie mają w parlamencie niezbędnej do jej wprowadzenia większości dwóch trzecich.

Tureccy prawnicy-konstytucjonaliści zwracają uwagę, że kara śmierci będzie mogła być stosowana jedynie w przypadku przestępstw popełnionych po dacie jej przywrócenia, co formalnie mogłoby uniemożliwić prezydentowi zapowiadane przez niego „definitywne rozprawienie się” z uczestnikami oraz inspiratorami zamachu stanu.

W Turcji od 1984 roku nie wykonano żadnego wyroku śmierci, a przywrócenie tej kary oznaczać będzie zerwanie z Unią Europejską.

Erdogan oświadczał jednak, że nie ma to dla niego żadnego znaczenia.

„Co na to powiedzą George i Hans? Dla nikogo z nas nie ma to znaczenia. Interesuje nas tylko to, co powie lud” – odpowiedział na to pytanie w listopadzie ub. roku Erdogan i od tego czasu stale to powtarza.

Erdogan powtarza zapowiedź przywrócenia w Turcji kary śmierci
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze