Fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Franciszek: wolność religijna nierozerwalnie związana z godnością ludzką

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Papież Franciszek powiedział w sobotę w stolicy Maroka, że odwaga spotkania i podania ręki są „drogą pokoju i zgody dla ludzkości tam, gdzie ekstremizm i nienawiść są czynnikami podziałów i zniszczenia”.

Wzdłuż szerokich alei z lotniska prowadzących do esplanady Hassana tysiące ludzi witało jadącego w papamobile Franciszka i Mohammeda VI w otwartej królewskiej limuzynie. Na esplanadzie odegrano hymny Watykanu i Maroka. Zaprezentowano delegacje obu państw.

Po ceremonii powitania papież i król udali się na spotkanie przedstawicielami narodu marokańskiego, władz, społeczeństwa obywatelskiego i korpusu dyplomatycznego na dziedzińcu przed meczetem Hassana, gigantycznej świątyni ukończonej w 1993 roku, która wznosi się bezpośrednio nad Atlantykiem i ma 210-metrowy minaret – najwyższy na świecie.

PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

W pierwszym przemówieniu wygłoszonym w Maroku do władz i przedstawicieli społeczeństwa Franciszek mówił o potrzebie zjednoczenia wysiłków na rzecz budowy świata bardziej solidarnego oraz dialogu w duchu poszanowania bogactwa i specyfiki każdego narodu i każdej osoby.

Papież zaapelował o przezwyciężenie napięć i stereotypów, przynoszących „zawsze strach” oraz o otwarcie na współpracę w duchu szacunku. – Niezbędne jest to, by fanatyzmowi i fundamentalizmowi przeciwstawić solidarność wszystkich wierzących mając za nieocenione punkty odniesienia naszego działania wartości, które są wspólne – oświadczył Franciszek.

Fot. PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Papież upomniał się o pełnię wolności religijnej. Podkreślił, że wolność sumienia i wolność religijna – która nie ogranicza się tylko do wolności kultu, lecz musi umożliwić każdemu to, by żył zgodnie ze swymi przekonaniami religijnymi – są nierozerwalnie związane z godnością ludzką.

Mówiąc o migracji Franciszek wyraził przekonanie, że rozwiązania nigdy nie przyniesie „budowa barier, szerzenie strachu przed innym czy odmawianie pomocy tym, którzy aspirują do słusznej poprawy dla siebie i swych rodzin”. 

Galeria (4 zdjęcia)
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze