fot. Vatican Media

Francja: senat po raz drugi odrzucił projekt ustawy o „pomocy w umieraniu” – co dalej?

Po raz drugi francuski senat odrzucił projekt ustawy „o medycznej pomocy w umieraniu”. Projekt przepadł stosunkiem głosów 151 do 118, w głosowaniu, które odbyło się 12 maja.  Zgoda senatu wymagana była do wejścia w życie ustawy, która 25 lutego 2026 roku została przyjęta przez izbę niższą francuskiego parlamentu.

Temat legalizacji eutanazji i wspomaganego samobójstwa jest obecny we francuskiej polityce od co najmniej 30 lat. Obecny projekt forsowany jest przez prezydenta Emmanuela Macrona, który dąży do tego, by wszedł w życie jeszcze „przed wakacjami”, gdyż, jak pisze dziennik „La Croix”, prezydent Republiki traktuje tę reformę społeczną jako jeden z priorytetów na koniec swojej drugiej pięcioletniej kadencji. 

Projekt lewicy

Procedowane we Francji zmiany prawa, aby umożliwić eutanazję i wspomagane samobójstwo, wzorowane są na rozwiązaniach przyjętych w sąsiadujących krajach. Ustawa, która upadła w senacie nie jest propozycją rządową, ale projektem złożonym przez lewicę. Zawiera on wyjątkowo niebezpieczne zapisy, m.in. wprowadzenie przestępstwa utrudniania dostępu do eutanazji. W praktyce oznacza to, że lekarze, którzy zniechęcaliby pacjentów do skorzystania z eutanazji, mogliby być ścigani sądownie. Ustawa mówi też o możliwości skorzystania z eutanazji przez osoby w stanie psychicznego cierpienia, np. anorektyków, bulimików lub osoby z depresją, tak jak to jest możliwe w Belgii i Holandii.  

>>> Francja: chrztów dorosłych będzie więcej niż przypuszczano

Co dalej?

Prof. Benjamin Morel, wykładowca prawa na Uniwersytecie Paris-Panthéon-Assas wskazuje, że dalsze kroki postępowania wskazuje Konstytucja. A w szczególności jej artykuł 45, który stanowi: „Gdy w wyniku braku porozumienia między obiema izbami parlamentu projekt lub wniosek ustawodawczy nie mógł zostać przyjęty po dwóch czytaniach, premier może zwołać posiedzenie wspólnej komisji parytetowej”. „La Croix” podkreśla, że teraz więc do Sébastiena Lecornu należy zwołanie takiej komisji, w skład której wchodzi siedmiu senatorów i siedmiu posłów, którzy, jak pisze dziennik, „będą mieli niemożliwe do wykonania zadanie pogodzenia różnych punktów widzenia”. „Jeśli nie uda im się dojść do porozumienia, co jest bardzo prawdopodobne, doprowadzi to do trzeciego czytania w obu izbach” – dodaje Benjamin Morel. Jeśli senat po raz trzeci zagłosuje przeciwko tekstowi, wówczas rząd może zdecydować o przekazaniu ostatniego słowa Izbie Deputowanych. „Tym razem byłoby to czytanie ostateczne bez możliwości wprowadzania poprawek, przed ostatecznym głosowaniem, które potwierdzi lub odrzuci przyjęcie ustawy” – podsumowuje francuski konstytucjonalista. „La Croix” wskazuje, że inną opcją, popieraną przez przeciwników ustawy, jest referendum. Opowiada się za nią m.in. centroprawicowy senator Bruno Retailleau. „Decyzja – mówi – należy teraz do Francuzów. Pozostawienie decyzji wyłącznie w rękach Zgromadzenia Narodowego byłoby forsowaniem tej kwestii”. 

>>> Francja: ci, którzy proszą o katechumenat, już spotkali Jezusa

Ponadreligijny sprzeciw

Sprzeciw wobec eutanazji i wspomaganego samobójstwa jednoczy we Francji przedstawicieli różnych Kościołów, w tym Federacji Protestanckiej, która początkowo była dość przychylna ustawie o końcu życia. W obronie życia występują również francuscy buddyści i muzułmanie. Rektor Wielkiego Meczetu w Paryżu jest bardzo aktywny w kampanii przeciwko eutanazji i w pełni współpracuje z biskupami Francji w tej sprawie. Konferencja Episkopat Francji od początku wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec lobbowanej ustawy. Biskupi podkreślili, że „świadome zadawanie śmierci nie może stanowić postępu ludzkiego”. Wskazali zarazem, że „legalizacja pomocy w umieraniu nie jest zwykłą techniczną korektą prawa: stanowi w istocie antropologiczny zwrot, który głęboko zmienia fundamenty społeczne”. Episkopat wyraził jednocześnie zadowolenie z przyjęcia ustawy wspierającej opiekę paliatywną w tym kraju. 

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze