fot. PAP/Vladyslav Musiienko
Granica nadziei, Caritas pomaga uchodźcom z Ukrainy
Tysiące kilometrów podróży, wielogodzinne kontrole i droga prowadząca przez Rosję oraz Białoruś – tak wygląda dziś ucieczka wielu Ukraińców z terenów okupowanych. Jedynym działającym korytarzem humanitarnym pozostaje przejście graniczne Mokrany – Domanowe. W ciągu roku Caritas Ukraina wraz z innymi organizacjami pomogła tam ponad 2,5 tysiąca osobom uciekającym spod okupacji.
Dla mieszkańców okupowanych terenów Ukrainy powrót do ojczyzny stał się dramatyczną i wyczerpującą podróżą. Zamiast przekroczyć granicę bezpośrednio, wielu z nich musi najpierw przejechać przez terytorium Rosji i Białorusi. Dopiero po tysiącach kilometrów, licznych kontrolach i kilku dniach podróży docierają do przejścia granicznego Mokrany-Domanowe w obwodzie wołyńskim.

To właśnie tam funkcjonuje dziś jedyny korytarz humanitarny dla obywateli Ukrainy opuszczających okupowane terytoria. Gdy docierają na miejsce, są wyczerpani, przestraszeni i często pozbawieni wszystkiego.
Caritas pomaga najbardziej bezbronnym
Od lutego 2025 roku na granicy działa Caritas Ukraina. Jak podkreśla wiceprzewodniczący organizacji Hryhorij Seleszczuk, pomoc rodziła się z najbardziej podstawowych potrzeb ludzi. „Na początku chodziło przede wszystkim o transport. Ludzie przyjeżdżali na granicę bez możliwości dalszej podróży, szczególnie osoby starsze i mające trudności z poruszaniem się”, wyjaśnia.

Podróż z terenów okupowanych trwa nieraz pięć dni i wymaga wielu przesiadek. Dlatego wolontariusze organizują przejazdy, zapewniają ciepłe posiłki i pomagają uchodźcom odzyskać choć odrobinę poczucia bezpieczeństwa.
Kobieta bez dokumentów i bez domu
Z czasem pojawiały się kolejne dramatyczne historie. Wielu uchodźców nie miało pieniędzy na bilety potrzebne do dalszej podróży po Ukrainie. Inni tracili dokumenty lub kontakt z rodziną.

Seleszczuk wspomina kobietę, która uciekła z okupowanego terytorium z dwojgiem nastoletnich dzieci. Jej mąż zginął, a wszystkie dokumenty zostały zniszczone. „Przyjechała tutaj bez niczego. Nie wiedziała, co robić dalej, dokąd pójść i jak rozpocząć nowe życie” – opowiada wiceprzewodniczący Caritas.
W stanie ogromnego lęku
Oprócz pomocy materialnej ogromne znaczenie ma wsparcie psychologiczne. Wielu uchodźców przez lata żyło poza terenami kontrolowanymi przez ukraiński rząd, a zanim dotarli do granicy, musieli przejść liczne procedury filtracyjne i przesłuchania. „Ludzie przyjeżdżają w stanie ogromnego napięcia, lęku i dezorientacji. Dlatego pomoc psychologiczna jest fundamentalna” – podkreśla Seleszczuk.

Caritas współpracuje w tym zakresie z biurem ukraińskiego rzecznika praw obywatelskich, pomagając osobom najbardziej narażonym: chorym, starszym, a także mającym ograniczoną mobilność.
Ponad 2,5 tysiąca osób objętych pomocą
W ciągu roku Caritas Ukraina wraz z innymi organizacjami udzieliła pomocy ponad 2,5 tysiąca osób. Jak zaznacza przedstawiciel ukraińskiego Caritas, dla niewielkiego zespołu czterech osób jest to ogromne wyzwanie.
Dlatego we współpracy z organizacją Save Ukraine Caritas prowadzi również projekt skierowany do dzieci i młodzieży wracających do Ukrainy. Organizacja pomaga im odzyskać dokumenty, wrócić do szkoły i odnaleźć się w nowej rzeczywistości. „Jeśli chcą kontynuować naukę i budować swoją przyszłość w Ukrainie, towarzyszymy im w tej drodze” – mówi Hryhorij Seleszczuk.



| Galeria (3 zdjęcia) |
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny