fot. Margo Evardson/unsplash

Grecy zostali uznany za mniejszość narodową w Polsce

Grecy zostali 10 mniejszością narodową w Polsce. Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy w tej sprawie. Ekaterini Ewangelu, przewodnicząca stowarzyszenia Ellas Parea przekazała PAP, że grecka diaspora zabiegała o to od wielu lat.

Zmiana ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, przyjęta przez Sejm 30 kwietnia, została podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Nowelizacja jest jednostronicowa: Greków dopisano jako 10 mniejszość narodową na terytorium RP, obok mniejszości: białoruskiej, czeskiej, litewskiej, niemieckiej, ormiańskiej, rosyjskiej, słowackiej, ukraińskiej i żydowskiej.

– Zabiegaliśmy o to od dawna, u parlamentarzystów, wojewody – podkreśliła Ekaterini Ewangelu, przewodnicząca Stowarzyszenia Greków Pomorza Zachodniego Ellas Parea, które zrzesza ok. 280 osób.

Ewangelu wyjaśniła, że w Polsce żyje 5-6 tys. osób pochodzenia greckiego. Najwięcej w zachodniej Polsce, na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim, ale spora grupa Greków osiedliła się też w Trójmieście. Przewodnicząca Ellas Parea przypomniała, że stowarzyszenie składało wnioski do komisji sejmowych o rozszerzenie katalogu mniejszości. W sprawę zaangażował się m.in. zachodniopomorski poseł PSL Jarosław Rzepa.

Projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych wpłynął do Sejmu pod koniec lutego. Przewodnicząca Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych Wanda Nowicka podkreślała, że ustawa o mniejszościach nie była zmieniana od 2005 r. Projekt szybko przeszedł przez komisje, został przegłosowany (419 posłów było „za”, 20 „przeciw”, głównie z Konfederacji). 4 maja ustawę przekazano prezydentowi i marszałkowi Senatu.

Sala plenarna Sejmu, fot. PAP/Albert Zawada

Ustawa ma wejść w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenia. Koszty rozszerzenia katalogu mniejszości narodowych o Greków są szacowane na 800 tys. zł rocznie.

Za mniejszość uznaje się grupę narodową, która odróżnia się od ogółu społeczeństwa, zachowując swój język, kulturę i tradycję, a jej przedstawiciele przebywają w Polsce co najmniej od 100 lat. Ten ostatni warunek w odniesieniu do Greków był kwestionowany, mimo że są udokumentowane ślady ich obecności na ziemiach polskich już w XIV w.

Ioannis Fourkiotis, Grek urodzony w latach 50. XX w. w Szczecinie, znany w regionie przedsiębiorca, niedawno w rozmowie z Polską Agencją Prasową przypominał, że z rodziny greckich kupców pochodził Jan Żupański (Zupanos), księgarz i wydawca, urodzony na początku XIX w. w Poznaniu.

Rodzina Fourkiotisa przybyła do Polski z falą 14 tys. emigrantów po wojnie domowej w Grecji, w 1949 i 1950 r. Uciekający przed represjami: kobiety, dzieci i ranni partyzanci ELAS (związanej z Komunistyczną Partią Grecji) byli kierowani na tzw. Ziemie Odzyskane. Do Jeleniej Góry, Wrocławia, Świdnicy, Zgorzelca czy np. obozu przejściowego i szpitala w Dziwnowie. Do 1950 r. przez nadmorski ośrodek przeszło ok. 2 tysięcy Greków i Macedończyków.

Krajobraz Grecji, fot. Matt Artz/unsplash

Najliczniejsza grecka diaspora w latach 50. XX w. zamieszkiwała Police, na północ od Szczecina. W działającym tam Państwowym Ośrodku Wychowawczym i 12 szkołach znalazło schronienie i edukację prawie 2,5 tys. dzieci. Był wśród nich ojciec Ekaterini, wtedy ośmiolatek.

Dekadę później liczbę Greków w Policach szacowano na 900 osób. Na Pomorzu Zachodnim było ich 1350. Teraz jest ok. cztery razy mniej. Pod koniec lat 70. XX w., po zmianach politycznych w Grecji, ruszyła fala powrotów. Wiele rodzin, także polsko-greckich, wyjechało.

Stowarzyszenie Ellas Parea organizuje świąteczne spotkania Greków z północnej i zachodniej Polski, wystawy i koncerty. W rozmowie z PAP Ewangelu zaznaczyła, że grecka społeczność jest i będzie aktywna, nawet bez finansowej pomocy państwa.

– Liczymy przede wszystkim na wsparcie instytucjonalne, dotyczące kultury, edukacji. Chcemy pokazać, szerszemu społeczeństwu, naszą tradycję, muzykę, tańce, kuchnię – podsumowała.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze