Fot. biuro prasowe jasna góra

Jasna Góra metą „Run and Bike Orlich Gniazd”

Dwie stolice, dwa województwa i kilkanaście gmin połączyła jedna wyjątkowa trasa – od Wawelu w Krakowie, przez wapienne ostańce i średniowieczne zamki Jury Krakowsko-Częstochowskiej aż po Jasną Górę. To pierwsze takie wydarzenie w Polsce. Za organizację „Run and Bike Orlich Gniazd” odpowiada Stowarzyszenie Atelier Sportu, we współpracy z gminami i Związkiem Gmin Jurajskich.

– W czasie biegu dużo się modlę do mojego Anioła Stróża, rozmawiam z nim, aby mnie strzegł i mi pomagał – mówiła Patrycja Bereznowska, która po walce z rakiem ustanowiła rekord w biegu 48-godzinnym. Dziś jako druga (a wśród kobiet pierwsza) na dystansie 100 mil (ok. 164 km) przekroczyła metę Ultra Run & Bike Orlich Gniazd na jasnogórskich Błoniach. – Obstawiałam 20 godzin i tyle wyszło. Pogoda dopisała, widoki przepiękne, aczkolwiek życzyłabym sobie, żeby bieg odbywał się w ciągu dnia, bo zobaczyłabym więcej – dzieliła się wrażeniami. Przyznała, że to miał być bieg dla przyjemności, więc też nie celowała w jakiś rekord, priorytetem miała być przyjemność. Dzieliła się też swoim doświadczeniem choroby. Dwa lata temu zachorowała na nowotwór złośliwy piersi. – Szczęście w nieszczęściu, że regularnie badałam się, chodziłam na USG, ale też samokontrola, czyli po prostu samobadanie i dzięki temu wykryłam guz w bardzo wczesnej fazie – opowiadała Bereznowska, zachęcając do badań profilaktycznych, do samokontroli, bo „dobrze jest wygrywać życie”. Podkreśliła też, że to sport pomógł jej w procesie leczenia; była chemioterapia, operacja, amputacja piersi, stopniowy powrót do zdrowia, ale cały czas regularnie biegała, ćwiczyła. Zapytana o wiarę, odpowiedziała, że modlitwa jest dla niej też wyrazem wdzięczności „za to wszystko, co od Boga otrzymujemy każdego dnia”.

Fot. jarko7/pixabay

Zwycięzcą Ultra Run & Bike Orlich Gniazd na dystansie 100 mil (ok. 164 km) został Łukasz Jaworski z Warszawy.  Jak mówi dla niego bieganie jest swego rodzaju formą medytacji. – Można wiele rzeczy przemyśleć, zrozumieć ,sprawy same się jak gdyby wyjaśniają, no i przede wszystkim hobby – mówił ultramaratończyk na mecie w rozmowie z Radiem Jasna Góra.  – Dla mnie ruch to życie. Wystarczy czasami zwykły spacer 30 minutowy. Nie trzeba robić jakiś ultramaratonów czy maratonów. Chodzi o pobudzenie serca, układu krwionośnego, płuc, żeby to wszystko pracowało i wtedy na pewno uniknie się wielu chorób – przekonuje i zachęca biegacz.

>>> Możliwe intensywne opady deszczu na zachodzie Polski. Jutro odprawa w RCB

Fot. Dzideklasek/pixabay

„Każdy kilometr to połączenie historii i przyrody, które razem tworzą wyjątkowy klimat rywalizacji i przygody. Szlak prowadzi przez legendarny Zamek w Ogrodzieńcu, ruiny w Olsztynie, Pieskową Skałę, Mirów i Bobolice – miejsca, gdzie czas zwalnia, a duch Jury ożywa na nowo” – opisywali wydarzenie jego organizatorzy.

Rafał Gniła ze Stowarzyszenie Atelier Sportu zaznaczył, że Run and Bike Orlich Gniazd to nie tylko sportowa rywalizacja, ale też szeroka promocja atrakcji Jury, miast i gmin leżących na trasie rajdu, przypominanie naszej narodowej historii. – Chcemy poprzez tę ideę promować aktywność fizyczną, zdrowy tryb życia, ale przede wszystkim poprzez aktywność fizyczną przypominać również o tym, co ważne, o tych dwóch centrach historycznych o Wawelu i Jasnej Górze, które zawsze spajały Polaków, Polskę. To dwa ogniska naszej tożsamości narodowej – powiedział Gniła.

Fot. biuro prasowe jasna góra

Organizatorów cieszy zainteresowanie sportowym przedsięwzięciem, bierze w nim udział pół tysiąca osób.

„Run and Bike Orlich Gniazd” będzie miał finał z koncertami, festiwalem gmin jurajskich oraz imprezami towarzyszącymi jutro w Olsztynie pod Częstochową.

Uczestnicy Run and Bike Orlich Gniazd mogli wybrać ekstremalne Ultra Run na dystansie 100 mil lub 100 km, wyścig rowerowy na 190 km, a także biegi towarzyszące, w tym dystans 5 km, Nordic Walking oraz krótsze starty dla dzieci.

„Run and Bike Orlich Gniazd” patronatem objął Przeor Jasnej Góry.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze