fot. Justyna Nowicka/misyjne.pl

Jasna Góra: zakończyła się 46. Przemyska Archidiecezjalna Piesza Pielgrzymka

– Wróćmy do tego świata z miłością. Tak jak Maryja, patrzmy na ten świat po to, aby go przemieniać – powiedział abp Adam Szal na Jasnej Górze podczas Eucharystii na zakończenie 46. Przemyskiej Archidiecezjalnej Pieszej Pielgrzymki.

W tym roku do Matki Bożej Częstochowskiej pielgrzymowało 949 pątników, a na kilka dni pielgrzymiego trudu dołączało do nich ok. 521 osób. Najmłodszy pielgrzym liczył zaledwie 4 miesiące, a najstarszy 78 lat. W jedenastej, szczególnej grupie duchowych pielgrzymów były 543 osoby. Tradycyjnie pielgrzymom na całej trasie towarzyszył niestrudzony pielgrzym – abp Adam Szal. 

Tradycyjnie 15 lipca od godz. 9:30 dziesięć grup pątniczych wkraczało na szczyt Jasnej Góry. Jako pierwsza wkroczyła w tym roku grupa bł. Marii z Leżajska. Grupa zapewniła oprawę Eucharystii na zakończenie 46. Przemyskiej Archidiecezjalnej Pieszej Pielgrzymki. Pielgrzymi po uroczystym powitaniu udali się do kaplicy cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, a następnie wzięli udział w Mszy świętej celebrowanej w bazylice.

>>> Jasna Góra: 35. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja [+GALERIA]

Na wstępie do Mszy św. abp Adam Szal, który przewodniczył liturgii, wezwał pielgrzymów do powrotu do domów w roli misjonarzy we własnych środowiskach oraz do patrzenia na świat z miłością, na wzór Maryi. Mówił też m.in. o szczególnym owocu wspólnie przebytej drogi – przyjęciu przez bardzo wielu pątników świętego szkaplerza.

Homilię wygłosił bp Stanisław Jamrozek, biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej. Zachęcał do ufnego pytania Boga o właściwą drogę życiową oraz niesienia Bożego światła do swoich codziennych środowisk.

Nawiązując do trudu pielgrzymowania, kaznodzieja zauważył, że jasny cel pomaga pokonywać wszelkie słabości. – Jak człowiek ma przed sobą obraz tego, do czego zdąża, to jest mu o wiele łatwiej wtedy pójść i kroczyć drogą niekiedy trudną, zmagając się ze sobą, ze swoimi słabościami. Ale wtedy też doświadcza niezwykłej mocy, którą daje Pan Bóg – wskazał biskup.

Podkreślił, że czas pielgrzymki jest szczególnym momentem pytania Boga o życiowe powołanie i rozwiązania trudnych spraw. Jako dowód na to, jak Bóg dodaje sił, przytoczył świadectwo wielodzietnej matki, która podczas wcześniejszej pielgrzymki pytała o siły na urodzenie kolejnego dziecka i wróciła z głębokim przekonaniem: „dasz radę”.

W homilii wybrzmiało również wezwanie do modlitwy o pokój i ustanie wszelkich konfliktów. Nawiązując do proroctwa Izajasza o przekuciu mieczy na lemiesze, bp Jamrozek zauważył, że „często zmagamy się, walczymy i tracimy niepotrzebnie energię”. – Pan Bóg zapewnia, że On właśnie jest Bogiem pokoju. Stąd trzeba się modlić, żeby też ustały wojny na świecie, ale też i nieporozumienia między nami – powiedział hierarcha.

Kończąc życzył pątnikom, aby po powrocie do domów stawali się świadkami Bożej obecności. – Życzę wam, że jak wrócicie do domu, żeby powiedzieli o was, że to są ludzie pełni Bożego światła – powiedział biskup, zachęcając do dzielenia się owocami pielgrzymki i realizowania wezwania Maryi: „Uczynicie wszystko, co wam powie Syn”.

Tradycyjnie na szlak z archidiecezji przemyskiej ku Jasnej Górze było dziesięć grup pielgrzymkowych z Przemyśla, Radymna, Leska, Brzozowa, Jarosławia, Leżajska, Krosna, Łańcuta oraz Przeworska. Od kilku lat Radio FARA organizuje specjalną, jedenastą grupę skupiającą pielgrzymów duchowych. Partnerem Przemyskiej Pieszej Pielgrzymki było Województwo Podkarpackie.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze