fot. z arch. Krist Konge Kirke, Nuuk

Jedyny ksiądz katolicki na Grenlandii: ta wyspa to nasz dom – nie jest na sprzedaż

Grenlandia jest naszym domem i nie jest na sprzedaż, chcemy sami decydować o jej przyszłości – powiedział watykańskim mediom jedyny katolicki ksiądz na wyspie Tomaz Majcen. Pochodzący ze Slowenii duchowny przyznał, że wiele osób czuje się zranionych wypowiedziami prezydenta USA Donalda Trumpa.

Franciszkanin, który od dwóch i pół roku przebywa w stolicy wyspy – Nuuk, i jest proboszczem tamtejszej parafii oświadczył, odnosząc się do reakcji na słowa Trumpa: – Ludzie czują się bardziej zranieni niż wściekli.

Tak nawiązał do słów amerykańskiego prezydenta o tym, że USA chcą przejąć kontrolę nad Grenlandią.

Jak dodał ks. Majcen, prezydent mówi o Grenlandii „w kategoriach interesów strategicznych i własności”.

– To dotknęło ich poczucie godności. Grenlandczycy nie chcą być postrzegani jako terytorium czy rozwiązanie dla problemów innych. Chcą być postrzegani jako naród z historią, z językiem, kulturą i wiarą – stwierdził duchowny.

Ksiądz Majcen zauważył także: – Jest mocna świadomość tego, że możni z daleka mówią o Grenlandii nie znając jej naprawdę. To wywołuje poczucie słabości, ale i jedności.

>>> Minister Skarbu USA: Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych

Słoweński ksiądz opisał również, jak przyjęto przybycie na Grenlandię małej grupy żołnierzy z kilku krajów europejskich: – Wszelka obecność wojskowa wywołuje pytania, ale ta obecność została przyjęta w inny sposób, niż wyraz agresywnego zagranicznego zainteresowania.

– Większość osób rozumie to jako przejaw współpracy i wspólnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo w regionie Arktyki. Nie ma entuzjazmu z powodu militaryzacji, ale panuje świadomość, że Arktyka stała się strategicznie ważna – wyjaśnił.

W Nuuk jest około 500 katolików, a na całej Grenlandii – 800; pochodzą z Filipin i z Europy – wyjaśnił portal Vatican News.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze