Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski przewodniczył - w imieniu papieża Franciszka - Mszy św. pogrzebowej polskiego bezdomnego, 62-letniego Jana.

fot. pixabay

Kard. Krajewski na pogrzebie polskiego bezdomnego

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.
Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski przewodniczył – w imieniu papieża Franciszka – Mszy św. pogrzebowej polskiego bezdomnego, 62-letniego Jana.

Zmarł on 8 grudnia w Rzymie. Pogrzeb mógł odbyć się dopiero po dwóch miesiącach z powodu procedur biurokratycznych. Informując o tym, p.o. dyrektora Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Alessandro Gisotti wyjaśnił, że Mszę odprawiono w kościele Santo Spirito in Sassia, gdyż w tej okolicy, znajdującej się w pobliżu placu św. Piotra, zmarły spędził ostatnie lata życia.

Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski przewodniczył - w imieniu papieża Franciszka - Mszy św. pogrzebowej polskiego bezdomnego, 62-letniego Jana.

Zdjęcie: Watykan, Rzym, fot. pixabay


We Mszy św. (która sprawowana była w sobotę) uczestniczyli liczni bezdomni, siostry zakonne i wolontariusze Wspólnoty św. Idziego (Sant’Egidio). Trumna z ciałem bezdomnego Polaka spoczęła w grobie na cmentarzu Flaminio w północnej części Rzymu. Kardynał Krajewski jest znany ze zwracania uwagi na potrzeby ubogich i bezdomnych. Również papież Franciszek dba o kontakty z potrzebującymi. Wspólnota Sant’Egidio – która na co dzień – opiekuje się bezdomnymi i ubogimi organizuje również Msze w intencji tych bezdomnych, którzy już odeszli. 
 

Bezdomni – mijamy ich czasem nie zauważając ich obecności, niezauważeni także umierają. Jako chrześcijanie wierzymy, że Bóg pamięta o każdym z nas i każdego zna po imieniu. Chcemy i my pamiętać o tych, którzy odeszli, wymieniając każdego z imienia: Jarka, jednego z pierwszych naszych bezdomnych przyjaciół, który odszedł kilka lat temu. Umierał w szpitalu, zupełnie sam, a nikt z nas nie powinien i nie chciałby być sam w momencie śmierci. Będziemy także pamiętać o 6 osobach, które w dzień Bożego Narodzenia zginęły w pożarze pustostanu. Będziemy pamiętać o o. Konradzie, przyjacielu bezdomnych, który rok temu odprawiał za nich Mszę św. (zaproszenie Wspólnoty Sant’Egidio)

Członkowie Wspólnoty zapraszają za Mszę za zmarłych bezdomnych, czasie której będą się modlić w intencji tych, którzy żyli i zmarli na ulicach naszych miast. Wspólna modlitwa odbędzie się w sobotę, 23.02 o godz. 16:00 w kościele św. Teresy od Dzieciątka Jezus, przy ul Tamka. „Ta liturgia to nie tylko wyraz naszej pamięci o nich, tak ważnej dla samych bezdomnych i dla nas, ale także naszej niezgody na to, by ktokolwiek umierał w naszym mieście dlatego, że jest bezdomny i pozostawiony sam sobie, zwłaszcza w mroźne zimowe dni” – piszą na swojej stronie internetowej.

Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski przewodniczył - w imieniu papieża Franciszka - Mszy św. pogrzebowej polskiego bezdomnego, 62-letniego Jana.

fot. flickr/EpiskopatNews

Msza za zmarłych bezdomnych jest tradycją Wspólnoty Sant’Egidio, która w Rzymie co roku wspomina Modestę Valenti. Zmarła na dworcu Termini 31 stycznia 1983 roku. Służby medyczne odmówiły jej pomocy, bo żyjąc na ulicy była brudna.

Kard. Krajewski na pogrzebie polskiego bezdomnego
5.8 (96.67%) 6 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze