kard. Marc Ouellet

fot. Kadr z materiału Salt and Light Media

Kard. Ouellet: opozycja w Kościele nie doprowadzi do schizmy

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Opozycja w Kościele istnieje. Są grupy, którym papież się podoba, i takie, którym podoba się mniej – mówi kard. Marc Ouellet, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Tłumaczy, że „w Kościele są różne wrażliwości, ale nie wystarczają one do wywołania schizmy”, gdyż „nie ma różnic doktrynalnych, które usprawiedliwiałyby taki podział”.

W wywiadzie dla włoskiej katolickiej stacji telewizyjnej Tv2000, który ma zostać wyemitowany 17 listopada, kanadyjski purpurat uznał, że nie ma sensu przeciwstawianie pontyfikatów Benedykta XVI i Franciszka, gdyż istnieje „kontynuacja w wyborach” dokonywanych przez Ducha Świętego.

– Potrzebowaliśmy jasności doktrynalnej, którą dał papież Benedykt XVI, ale była także potrzeba bardziej konkretnej bliskości wobec ludzi, jaką daje papież Franciszek. Stawiając ubogich w centrum Kościoła, wyprawił nas wszystkich z misją, bo wszyscy jesteśmy zaproszeni do konkretnej i codziennej miłości nie tylko wobec dalekich, ale i bliskich. Rewolucją i nowością papieża Franciszka jest komunikacja, czyli codzienna homilia, dialog z ateistami i agnostykami. To jest sposób na ukazanie papieża, który jest w misji, czyli wychodzi na spotkanie ludzkości – zauważył kard. Ouellet.

papież Franciszek

fot. EPA/GIUSEPPE LAMI

Pytany o zgromadzenie Synodu Biskupów dla Amazonii, w którym sam uczesticzył, podkreślił, że mówiono na nim o viri probati [święceniu starszych żonatych mężczyzn – KAI], a nie celibacie.

– W Amazonii 27 mln ludzi mieszka w miastach, a 2,5 miliona to rozproszeni tubylcy. Kościół, który myśli o duszpasterstwie w Amazonii nie może więc zajmować się tylko odległymi rejonami. W Amazonii potrzebne jest duszpasterstwo miejskie i to nie wyszło na światło dzienne w sposób wystarczający. W tym sensie wyniki synodu są rozczarowujące – zaznaczył prefekt Kongregacji ds. Biskupów.

Zobacz także
Wasze komentarze