W pierwszym tygodniu października br., dzieci wszystkich wyznań w stolicy kraju Damaszku oraz w Homs, Yabroud, Marmarita i Aleppo uczestniczyły w pokojowych „małych manifestacjach”. Najmłodsi wspólnie się bawili, tańczyli, modlili i śpiewali: „nie chcemy wojny, chcemy pokoju”, „chcemy być tylko dziećmi”, „chcemy pójść do szkoły”. Ponad milion syryjskich dzieci podpisało petycję skierowaną do Organizacji Narodów Zjednoczonych i Rady Unii Europejskiej, aby te w końcu zrobiły coś, żeby w Syrii zapanował pokój.

Katolicy z Aleppo dziękują Papieżowi za wsparcie

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Katolicy Aleppo podziękowali Papieżowi za to, że wielokrotnie i na różne sposoby upominał się o ich los. Zapewnili jednocześnie, że w pogrążonej w wojnie Syrii pragną być ambasadorami przebaczenia i narzędziami pojednania.

„Jedyna nasza broń to miłość, prawda i modlitwa” – piszą do Franciszka w specjalnym liście wierni franciszkańskiej parafii w Aleppo. Dziękują też za papieskie słowa o konieczności wyrzeczenia się przemocy zawarte w jego przesłaniu na obchodzony 1 stycznia Światowy Dzień Pokoju.

W swym liście opisują zrodzoną w ich parafii inicjatywę dziecięcej modlitwy o pokój dla Aleppo, Syrii i całego świata, która obecnie zanoszona jest nie tylko w ich mieście, ale w wielu zakątkach globu. Jej celem jest zintensyfikowanie wysiłków, by powstrzymać wojnę i cierpienia ludności cywilnej, w tym najbardziej bezbronnych, czyli dzieci. „Niektóre z nich nie znają innego życia niż wojna. Wiele urodziło się pod bombami. Cierpią z powodu ogromnej presji psychologicznej, niedożywienia, braku wody, elektryczności i odpowiedniego leczenia, z powodu zimna i głodu. Na ich twarzach z trudem pojawia się uśmiech. Cierpienie widać w ich przerażonych oczach. Przez lata żyją w strachu. Budzi je huk eksplozji, spadających bomb i odpowiadających im pocisków. Nigdy nie wiadomo, gdzie spadną. Zawsze jednak ze szkodą dla cywilów, nie robiąc wśród nich żadnej różnicy” – tak wojenną codzienność syryjskich dzieci opisują Papieżowi mieszkańcy Aleppo.

Autorzy listu wyznają, że liczą, iż „modlitwa maluczkich” przyczyni się do „nawrócenia wielkich”. Proszą też Papieża, by napisał do nich kilka słów, które będą mogli odczytać w czasie noworocznej modlitwy o pokój w Aleppo. W tym roku organizowana zawsze w pierwszą niedzielę miesiąca modlitwa dzieci zbiega się bowiem ze Światowym Dniem Pokoju.

Fot. PKwP

Katolicy z Aleppo dziękują Papieżowi za wsparcie
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze