fot. Anna Gorzelana/misyjne.pl
Każde małżeństwo jest ważne. Trwa Tydzień Małżeństwa [ROZMOWA]
– Tydzień Małżeństwa to czas, w którym chcemy dać małżeństwu dobry PR – pokazać, że może być przestrzenią szczęścia, ale też codziennej pracy – podkreśla Elżbieta Majka, prezes Oddziału Wielkopolskiego ZDR 3 plus, koordynator działalności społecznej. Tydzień Małżeństwa to nie akcja dla statystyk, ale dla konkretnych ludzi.
O tym, dlaczego każde małżeństwo zasługuje na uwagę, jak narodziła się idea Tygodnia Małżeństwa w Polsce i dlaczego dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy inwestowania w relację małżonków, opowiada Elżbieta Majka.
Anna Gorzelana (misyjne.pl): Na początku chciałabym zatrzymać się przy samej nazwie: Tydzień Małżeństwa – nie „małżeństw”.
Elżbieta Majka (Związek Dużych Rodzin 3+ w Swarzędzu): – To drobny szczegół, ale bardzo znaczący. Mówimy Tydzień Małżeństwa, a nie Tydzień Małżeństw, bo chodzi o podkreślenie, że każde małżeństwo jest ważne – indywidualnie, konkretnie, to relacja dwóch osób.
Rozmawiamy w Tygodniu Małżeństwa. Od jak dawna ten tydzień w lutym jest tak podkreślany i celebrowany?
– W Polsce Tydzień Małżeństwa organizowany jest już po raz dwunasty. Idea przyszła do nas z Wielkiej Brytanii za sprawą Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich, które powołało Fundację Tydzień Małżeństwa. Początkowo najwięcej wydarzeń odbywało się na Pomorzu, zwłaszcza w Gdańsku, oraz w Białymstoku. Z czasem inicjatywa zaczęła się rozprzestrzeniać na cały kraj – również dzięki wydarzeniom online i większym projektom, w których mogli uczestniczyć mieszkańcy różnych regionów.

Dlaczego Związek Dużych Rodzin zdecydował się włączyć w organizację Tygodnia Małżeństwa?
– Zaczynaliśmy kilka lat temu jako parafia, ale szybko zobaczyliśmy, że jako organizacja pozarządowa możemy dotrzeć do znacznie szerszego grona. I co dla nas bardzo ważne: nie dzielimy małżeństw na sakramentalne i cywilne. Każde małżeństwo jest dla nas ważne i każdemu chcemy poświęcić uwagę. Tydzień Małżeństwa to czas, w którym chcemy dać małżeństwu dobry PR – pokazać, że może być przestrzenią szczęścia, ale też codziennej pracy. Bo relacja nie utrzymuje się sama. Trzeba o nią dbać: rozmawiać, wychodzić razem, pielęgnować bliskość. Bardzo często jako rodzice skupiamy się wyłącznie na dzieciach, zapominając, że fundamentem rodziny jest relacja małżeńska.
W ostatnich latach obserwujemy spadek liczby małżeństw i wzrost liczby rozwodów. Jak Pani to widzi z własnej perspektywy?
– Nie jestem psychologiem ani terapeutą, mówię z perspektywy obserwacji. Wydaje się, że coraz więcej osób boi się trwałych decyzji. Dominuje przekonanie, że małżeństwo ogranicza wolność i rozwój. Tymczasem to bardzo mylne myślenie. W małżeństwie i rodzinie można się rozwijać, ale wymaga to zaangażowania i pracy. Często używam porównania do ogrodu. Na początku jest piękny, ale jeśli przez dwa lata się nim nie zajmujemy, zarasta i przestaje być miejscem, do którego chce się wracać. Podobnie jest z relacją małżeńską.
Pojawia się też argument, że rozwód jest tu i teraz „wygodniejszy”.
– Tak, tylko to bardzo krótkowzroczne myślenie. Mało kto zastanawia się nad konsekwencjami długofalowymi – chociażby nad starzeniem się społeczeństwa. Trwałe, szczęśliwe małżeństwa żyją dłużej, są zdrowsze, a w chorobie małżonkowie często opiekują się sobą nawzajem. Gdy małżeństw brakuje, tę opiekę musi przejąć państwo – jako społeczeństwo po prostu tego nie udźwigniemy.

Od 7 do 14 lutego organizowanych jest mnóstwo wydarzeń – czasem zaczyna się od jednego spotkania – na przykład mszy świętej z odnowieniem przyrzeczeń małżeńskich. Ale nie są to wyłącznie inicjatywy kościelne.
– Absolutnie nie. Oprócz parafii włączają się również poradnie życia rodzinnego, poradnie pedagogiczne i psychologiczne, mediatorzy, coachowie, w niektórych miastach także samorządy. To inicjatywa otwarta – dla wszystkich małżeństw.
Jakie inicjatywy proponujecie małżeństwom w ramach Tygodnia Małżeństwa?
– Przede wszystkim impuls do wspólnego wyjścia na randkę. Propozycje są bardzo różnorodne: od kawiarni, kina, koncertów, przez warsztaty kulinarne czy majsterkowania, po warsztaty komunikacyjne, spotkania rozwojowe, kursy tańca i potańcówki. W tym roku zaproponowaliśmy również sesje zdjęciowe dla małżeństw. To nie tylko pamiątka, ale też doświadczenie budujące bliskość i dobre emocje. Czasem takie drobne rzeczy mają wręcz terapeutyczny wymiar.
A czy pojawiają się jeszcze jakieś inicjatywy otwarte dla czytelników?
– Tak, organizujemy konkurs fotograficzny „Bliskość codzienności” dla małżeństw. Można nadsyłać zdjęcia pokazujące, jak małżonkowie rozumieją i przeżywają codzienną bliskość. Konkurs trwa do 10 marca, a nagrodami są vouchery na pobyt w Hotelach Arche – idealne na małżeńską randkę i przedłużenie Tygodnia Małżeństwa.
Na ile te spotkania mogą realnie pomóc małżeństwom w kryzysie?
– Jedno spotkanie nie uratuje małżeństwa, które jest w głębokim kryzysie. Ale może być zatrzymaniem się, impulsem do rozmowy i do szukania dalszej pomocy. I to już bardzo dużo.

Jakie działania Związek Dużych Rodzin prowadzi poza Tygodniem Małżeństwa?
– Działamy lokalnie i centralnie. Lokalne koła organizują spotkania integracyjne, kluby mam, kluby kobiet, wydarzenia patriotyczne. Przez kilka lat prowadziliśmy projekt Family Spot – miejsca przyjazne rodzinie z regularnymi warsztatami i zajęciami. W Poznaniu przez cztery lata organizowaliśmy także duży Dzień Ojca na Cytadeli, doceniający rolę ojca w rodzinie. Centralnie organizujemy coroczny Zjazd Dużych Rodzin – święto rodziny z debatami, warsztatami i wydarzeniami kulturalnymi. Prowadzimy kampanie społeczne, takie jak Wybieram Rodzinę, a w tym roku zainicjowaliśmy powstanie międzypartyjnego zespołu parlamentarnego ds. dużej rodziny.
Coraz częściej mówi się dziś o kryzysie demograficznym. Jaką rolę widzi tu Związek?
– Nie chcemy nikogo zmuszać ani przekonywać na siłę. Naszym zadaniem jest wspieranie tych, którzy już mają dzieci – żeby czuli się docenieni i mieli warunki, by ewentualnie przyjąć kolejne. Chcemy mówić jasno: to dobrze, że macie dzieci, to ma ogromną wartość. I temu służą nasze działania, wydarzenia i kampanie.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Czas dla relacji. Jak wygląda Tydzień Małżeństwa w Swarzędzu? [RELACJA]
Leon XIV: małżeństwo kanonem miłości między mężczyzną a kobietą
Założyciele Spotkań Małżeńskich: formacja narzeczonych w Kościele potrzebuje pogłębienia [ROZMOWA]





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny