Fot. Vatican Media

Kilkudziesięcioro wysłanników w podróży z papieżem do Hiszpanii

Kilkudziesięcioro wysłanników mediów z kilku krajów towarzyszyć będzie papieżowi Leonowi XIV w rozpoczynającej się w sobotę podróży apostolskiej do Hiszpanii. W papieskim samolocie będzie liczna reprezentacja hiszpańskich redakcji.

W programie siedmiodniowej podróży jest pięć lotów: jeden włoskimi liniami z Rzymu do Madrytu w sobotę rano oraz cztery na pokładzie hiszpańskiego przewoźnika na trasach ze stolicy kraju do Barcelony, następnie na Gran Canaria i potem na Teneryfę na Wyspach Kanaryjskich oraz w drodze powrotnej do Rzymu.

Papież rozmawia osobiście z każdym

Udział w tzw. locie papieskim (volo papale) umożliwia bezpośredni kontakt z papieżem i rozmowę z nim na pokładzie. Bezpośrednio po starcie samolotu papież przychodzi do dziennikarzy, by powiedzieć kilka słów na temat rozpoczętej podróży i osobiście przywitać się z każdą osobą. To także chwila na rozmowę bądź zadanie pytania, dotyczącego – na przykład – bieżących wydarzeń na świecie.

fot. EPA/TELENEWS
Dostawca: PAP/EPA.

Podczas poprzedniej podróży do Afryki, w kwietniu, jednym z głównych tematów rozmów z Leonem XIV były ostre słowa krytyki i zarzuty, jakie skierował pod jego adresem prezydent USA Donald Trump. Po kolejnej serii pytań amerykański papież oświadczył, że nie zamierza prowadzić z nim dyskusji.

Niektórzy wysłannicy mediów wręczają papieżowi prezenty; czasem zabawne, jak ciasto dyniowe czy kij baseballowy, ale i przedmioty nawiązujące do celu podróży, książki. Po spotkaniu z papieżem zaczyna się ruch w samolocie – dziennikarze dzielą się między sobą informacjami, co im powiedział.

>>> Historia papieskich pielgrzymek do Hiszpanii. W ich trakcie nie brakowało mocnych przesłań

Nie wiadomo jeszcze, czy podczas prawie czterogodzinnego lotu z Barcelony na Wyspy Kanaryjskie 11 czerwca Leon XIV również przyjdzie do dziennikarzy i odpowie na ich pytania lub podsumuje dotychczasowe etapy wizyty.

Tradycyjna konferencja prasowa

Na zakończenie podróży, podczas lotu do Rzymu odbywa się tradycyjna konferencja prasowa papieża. Zwyczaj ten wprowadził podróżujący po świecie Jan Paweł II. Z czasem spontaniczne rozmowy dziennikarzy w samolocie z polskim papieżem przekształciły się w bardziej formalne konferencje prasowe. Tradycję tę kontynuował Benedykt XVI, a po nim – Franciszek. Papież Bergoglio wiele czasu poświęcał dziennikarzom, o ile pozwalała na to długość lotu. Jego konferencje prasowe w samolocie trwały niekiedy ponad godzinę.

fot. Vatican Media

Zwyczaj konferencji kontynuuje Leon XIV. Odpowiada na pytania dziennikarzy po włosku, angielsku i hiszpańsku, a pytania zadają reprezentanci poszczególnych grup językowych. O tym, po jakim czasie opublikowane zostaną relacje z konferencji prasowej papieża, wywołującej zawsze duże zainteresowanie na całym świecie, decydują w głosowaniu wysłannicy mediów.

Dziennikarzy podróżujących z papieżem obowiązują ścisłe reguły postępowania, w tym bezwzględny wymóg przestrzegania embarga dotyczącego tekstów homilii i przemówień, stosowania się do zaleceń watykańskich i lokalnych służb porządkowych dotyczących bezpieczeństwa, dyscypliny i punktualnego stawiania się na zbiórki przed wyjazdem na lotnisko lub na miejsce wydarzenia.

W czasie podróży do Hiszpanii w papieskim samolocie oprócz dziennikarzy z tego kraju będą też wysłannicy z USA – ojczyzny Leona XIV oraz z Włoch, Francji, Niemiec, Portugalii, Meksyku i Polski (Polskiej Agencji Prasowej).

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze