Koalicja antydżihadystyczna: musimy zniszczyć pozostałości IS

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Musimy zniszczyć pozostałości Państwa Islamskiego (IS) i zapobiec wytworzeniu warunków, w których ta organizacja powstała – powiedział rzecznik międzynarodowej koalicji przeciw IS płk Sean Ryan. Jego zdaniem przywódca IS Abu Bakr al-Bagdadi stracił na znaczeniu.

Podczas telefonicznego briefingu dla mediów w czwartek Ryan ocenił, że wyzwania w Syrii i Iraku są ogromne; pochwalił równocześnie działania Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) i irackich sił zbrojnych.

„Musimy zniszczyć pozostałości IS w Syrii w Dolinie Eufratu” – powiedział rzecznik koalicji. „To będzie ciężka walka; spodziewamy się, że IS będzie chciało uczynić z niej bój na śmierć i życie. Wiemy już, że zamierzają podkładać improwizowane ładunki wybuchowe, prawdopodobnie będą chcieli używać kamizelek samobójców. To będzie bardzo trudna walka, ale wierzymy, że ich pokonamy, bo mamy więcej sił i większe zdolności wojskowe” – dodał.

„Bierzemy na cel ich przywódców, kiedy to tylko możliwe. IS ucieka z pola bitwy, próbują wszelkich sposobów ucieczki. Zostawiają własnych żołnierzy, zabierając pieniądze i zaopatrzenie. SDF walczą bardzo dobrze, ale spodziewamy się, że to będzie długa, ciężka walka” – mówił Ryan.

Zwrócił również uwagę, że wojska irackie kontynuują walkę z dżihadystami w odludnych miejscach jak np. pustynne regiony prowincji al-Anbar, na zachodzie Iraku. „Tylko w pierwszym tygodniu sierpnia operacje przeprowadzone przez irackie siły w całym kraju doprowadziły do zatrzymania ponad 50 podejrzewanych o terroryzm, przejęcia 500 improwizowanych ładunków wybuchowych oraz amunicji” – powiedział rzecznik. Zaznaczył też, że jednocześnie trwa odbudowa infrastruktury, w tym dróg.

„Jesteśmy tu jako partnerzy na zaproszenie rządu Iraku; żadne siły koalicyjne na lądzie nie są zaangażowane w operacje bojowe” – przypomniał Ryan.

Mówił także o przygotowywanej kolejnej fazie dążącej do ostatecznego pokonania IS operacji Roundup i planowanej ofensywie.

„To próba przyspieszenia pokonania Daesz (arabski akronim IS – PAP) na ostatnim terytorium, które Państwo Islamskie utrzymuje w Dolinie Eufratu. Syryjskie Siły Demokratyczne przygotowują też bezpieczne przejście dla cywilów opuszczających Hadżin, ostatnią twierdzę IS w Dolinie Eufratu; trzeba zarazem zapewnić, by próbujący tamtędy uciekać bojownicy IS zostali schwytani. Równolegle z przygotowaniami do ofensywy siły syryjskie zabezpieczają miasta – to egzekwowanie prawa, rozminowanie, utrzymanie szlaków komunikacyjnych, zaopatrzenie w podstawowe artykuły, wodę, energię, pomoc w powrocie do normalnego życia. Także w Iraku władze starają się poprawić warunki życia w całym kraju, zaspokajając najpilniejsze potrzeby. To zwłaszcza odbudowa infrastruktury uszkodzonej w walkach przeciw IS, dostęp do elektryczności i wody. W działaniach stabilizacyjnych Iraku i Syrii chodzi o to, by nie dopuścić do ponownego powstania warunków, w których wyrosło IS” – wyjaśniał rzecznik koalicji.

Według Ryana przygotowania do trzeciej fazy operacji Roundup trwają tak długo m.in. dlatego, że IS pozostawiło setki improwizowanych ładunków wybuchowych. „Chcemy też mieć pewność, że nasze wojska są właściwie rozmieszczone” – dodał. Kolejny powód to dbałość, by cywile mogli opuścić teren bezpiecznie. „To jeden z naszych głównych priorytetów” – zapewnił.

Rzecznik koalicji uważa, że przywódca IS al-Bagdadi stracił na znaczeniu. „Bagdadi pozostawał bardzo dobrze ukryty, ale teraz – według naszych ustaleń – stał się bezradny i nieefektywny” – powiedział płk Ryan. Odniósł się także do nagrania z domniemanym przemówieniem al-Bagdadiego i apeli o przystępowanie do walki po stronie IS. „Nie przejmujemy się za bardzo tym, co mówią przywódcy IS, bo już kilka tygodni temu zapowiedzieli zastąpienie Bagdadiego. Nie sądzę, by miał wielki wpływ na naszą walkę tutaj” – powiedział Ryan.

Fot. PAP/EPA/MOHAMMED SABER

Nie chciał spekulować, czy najnowsze nagranie audio, w którym al-Bagdadi wzywa do ataków na całym świecie, rzeczywiście powstało w ostatnich dniach czy zostało zarejestrowane wcześniej. „Ale jak wspomniałem, uważamy, że jego przywództwo nie ma znaczenia i koncentrujemy się na pokonaniu ostatnich pozostałości IS. A więc to, czy on jest w pobliżu, czy nie, naprawdę nie ma znaczenia” – ocenił.

Na pytanie, czy napięcia między USA a Turcją odbijają się na działaniach koalicji np. przez ograniczenie wymiany informacji, odparł: „Nie sądzę, by to była prawda”. „Pracujemy z tureckimi siłami codziennie i myślę, że napięcia mają raczej charakter polityczny, a nie wojskowy”.

Odnosząc się do kwestii relacji z Rosją, Ryan powiedział: „Nie koordynujemy z Rosją działań, ale mamy sposoby unikania konfliktów, by zapewnić bezpieczeństwo żołnierzom po obu stronach”.

Wymierzoną przeciw IS operację Inherent Resolve Polska wsparła rozpoznaniem lotniczym, wysyłając kontyngenty do Iraku i Kuwejtu. Misja PKW w Kuwejcie zakończyła się w czerwcu br.

Koalicja antydżihadystyczna: musimy zniszczyć pozostałości IS
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze