fot. cathopic.com

Komentarz do Ewangelii, 24 grudnia 2019

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „A ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi; Jego ludowi dasz poznać zbawienie przez odpuszczenie grzechów, Dzięki serdecznej litości naszego Boga, z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce, by oświecić tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki skierować na drogę pokoju” (Łk 1, 76-79). 

 

Za kilka godzin wigilia. Kończymy Adwent. Zachariasz prorokuje o Janie Chrzcicielu, ale przede wszystkim o Mesjaszu, który ma przyjść na świat. To wielkie ryzyko zaprosić Go, aby przyszedł. Światło, z wysoka Wschodzące Słońce. Rozumiesz? Czasem łatwiej żyć w półmroku, coś niby widzisz na zewnątrz, ale jednocześnie nie widać brudu, zła, we mnie, w Tobie, w naszym najbliższym otoczeniu – czujemy się dzięki temu bezpiecznie. Słońce daje jednak światło i ciepło, a w konsekwencji życie. Zaryzykujmy. Żyjmy po Bożemu, na „pełnej petardzie”. 

 

Zobacz także
Wasze komentarze