Fot. cathopic

Komentarz do Ewangelii, 8 grudnia 2019

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego». Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!» Wtedy odszedł od Niej anioł” (Łk 1,34-38). 

 

Jestem zawstydzony. Maryja, najpiękniejsza kobieta w historii świata. Dziewczyna z Nazaretu – jak pisał o Niej Joseph Ratzinger. Miała może z 15, może z 16 lat. Tak ufała Bogu, że na wszystko mówiła „tak”, pełniąc Jego wolę. Wpatrujmy się w sposób jej życia, jako chrześcijanie. Nie „kombinujmy”, nie „wiedzmy lepiej” od Boga. Po prostu mówmy Mu „tak”.

Zobacz także
Wasze komentarze