fot. Pixabay

Komentarz do Ewangelii, 21 maja 2018

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Z Ewangelii na dziś: „Kiedy więc wiszący na krzyżu Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie” (J 19,26-27). 

 

Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, a u oblatów uroczystość św. Eugeniusza – założyciela Zgromadzenia. Jan dostał zadanie takie samo jak każdy z uczniów Chrystusa – chrześcijan, aby zabrać Maryję do siebie, do swojego życia. Warto wpatrywać się w tę najpiękniejszą kobietę w historii świata. Jak pisał niedawno papież Franciszek w adhortacji „Gaudete et Exsultate”, a wcześniej Benedykt XVI i Jan Paweł II, jest nauczycielką świętości. Starając się żyć jak Miriam z Nazaretu, bez grzechu, naśladując ją, ma się pewność nieba. 

Komentarz do Ewangelii, 21 maja 2018
4.6 (76.67%) 6 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze