fot. Emanuel Szymański

Kongres Młodych Konsekrowanych pod hasłem „Oto Człowiek” [+GALERIA] [+WIDEO]

Ponad 600 osób z różnych zakonów, zgromadzeń i instytutów świeckich, zarówno żeńskich jak i męskich wzięło udział w V Kongresie Młodych Konsekrowanych, który od 18 do 21 września br. odbywał się w sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej w Licheniu Starym. Wszystko po to, by wspólnie się modlić, formować, a także dzielić przeżywaniem powołania, pokazując jednocześnie oblicze młodego i radosnego Kościoła.

Codzienny rytm kongresu był wymagający, ale pozwalał również na momenty wytchnienia i
stwarzał okazję do indywidualnej refleksji: wspólna jutrznia z komentarzem do czytań, czas
na osobistą modlitwę, konferencje, Eucharystia, spotkania w grupach dzielenia, nieszpory, a
wieczorami adoracja. Między tymi punktami natomiast czas na rozmowy i spacery alejkami
licheńskich ogrodów.

fot. Emanuel Szymański

Tego unikaj, a za tym podążaj

Uczestnicy mieli możliwość przeżywania codziennie Mszy św., którym przewodniczyli w
kolejnych dniach: bp Krzysztof Wętkowski, bp Artur Ważny, bp Jacek Kiciński CMF oraz ks.
Eugeniusz Zarzeczny MIC, przełożony Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Marianów,
opiekunów licheńskiego sanktuarium.

W czasie homilii inaugurującej kongres bp Krzysztof Wętkowski przywitał uczestników
spotkania i zwrócił uwagę na relacje z Bogiem jako Ojcem mające fundamentalne znaczenie
dla każdego człowieka, a szczególnie osoby konsekrowanej:

– Jeżeli zabraknie nam relacji z Bogiem, który jest Ojcem, a więc tej relacji wertykalnej,
to nie udadzą się nam te relacje horyzontalne, które są tak potrzebne w życiu w ogóle,
a w życiu zakonnym w szczególności – mówił ordynariusz diecezji włocławskiej, na której
terenie znajduje się licheńskie sanktuarium.

fot. Emanuel Szymański

Podczas Eucharystii 19 września homilię wygłosił bp Artur Ważny, ordynariusz diecezji
sosnowieckiej. Dotknął on samej istoty życia konsekrowanego:

– To, co najbardziej wartościowe dla Boga i co jest ważne też dla nas, z czym mamy
problem, to wolność. Bóg nas do niej zaprasza. Istotne, żeby w wędrowaniu za Jezusem,
także w życiu zakonnym, mieć tę świadomość, iż On pragnie byśmy byli wolni. Życie
zakonne jest zaproszeniem do większej wolności, mimo że świat myśli, iż życie
konsekrowane to zniewolenie, wejście w system, który ogranicza. Jeśli ktoś patrzy niejako
od środka i wie, że w życiu zakonnym chodzi o Jezusa, to doskonale rozumie, że chodzi też o
wolność, o większą wolność.

fot. Emanuel Szymański

Odwołując się do słów z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tymoteusza wskazał
konkretne postawy osoby konsekrowanej:

– Człowieku Boży tego unikaj, a za tym podążaj (por. 6,11). Mamy więc dwa kierunki, które
powinien podjąć Boży człowiek, Boży mężczyzna czy Boża kobieta. Przed tym uciekaj, tego
unikaj, a za tym podążaj. Uciekaj przed nadęciem, przed pychą. Uciekaj przed tym, co jest
kłamstwem o tobie. Żyj w prawdzie o sobie. Stawaj przed Bogiem w prawdzie i to jest
najpiękniejsze, co możemy dać Bogu – stanąć tak jak dzieci bez żadnego udawania.

Sobotniej Mszy św. natomiast przewodniczył bp Jacek Kiciński CFM, przewodniczący Komisji
KEP ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. W
skierowanym do uczestników kongresu słowie między innymi skomentował rozumienie
kongresowego hasła „Oto Człowiek”. Odwołując się do Księgi Rodzaju wskazał:

– Bóg stwarza człowieka z miłości i do miłości powołuje. Człowiek przez Boga został
„zakodowany” na miłość. Tak jak rozwijamy się według kodu genetycznego, tak duchowym
kodem człowieka jest miłość.

fot. Emanuel Szymański

Przywołując obraz ubiczowanego Chrystusa i wypowiedziane przez Piłata słowa: „Oto
Człowiek”, bp Kiciński pokazał konsekwencje odejścia od słowa Bożego i powołania do
miłości: – Bóg stwarza i powołuje, a człowiek pozbawiony miłości próbuje zniszczyć to, co Bóg
stworzył.

Konferencje pełne inspiracji

Uczestnicy kongresu każdego dnia mieli okazję wysłuchać konferencji formacyjnych. Swoim
doświadczeniem życia zakonnego, wiedzą i przemyśleniami podzielili się o. Tomasz Nowak
OP, który poprowadził konferencję zatytułowaną „Patrzeć na człowieczeństwo Jezusa”, o.
Amadeo Cencini FdCC podjął tematy czystości konsekrowanej i wynikającej z niej
relacyjności. W ostatnim dniu spotkania psycholog Hubert Malinowski swój wykład poświęcił
samoświadomości i samoregulacji emocjonalnej w służbie duchowości.

fot. Emanuel Szymański

Wy też się z tym zmagacie?

Pomiędzy konferencjami, znalazł się także czas na dzielenie osobistymi doświadczeniami
dotyczącymi życia konsekrowanego w ogóle, jak również przeżywania spotkań w ramach
kongresu:

– Przede wszystkim uderza mnie tu poczucie wspólnoty. Można poczuć taką otwartość do
wzajemnego poznania się, do zamienienia kilku zdań. Bardzo wartościowe były dla mnie
także grupy dzielenia. Sam fakt, że mogłam usłyszeć, iż to, z czym się zmagamy w naszych
domach zakonnych, jest też obecne w innych zgromadzeniach, że nie jesteśmy jakoś
odrealnione, tylko razem nosimy to samo brzemię, było bardzo pocieszające – mówi s.
Paulina ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia.

fot. Emanuel Szymański

To, co często powtarzało się w wypowiedziach uczestników kongresu, to wdzięczność za
poczucie wspólnoty i radość z odkrywania jedności w różnorodności charyzmatów
poszczególnych rodzin zakonnych.

Czy naprawdę wierzysz w Boga?

Niedzielnej Mszy św. w ramach kongresu przewodniczył i homilię wygłosił ks. Eugeniusz
Zarzeczny MIC. Uczestniczyli w niej generałowie i prowincjałowie męskich instytutów
zakonnych, a także przełożone wyższe żeńskich rodzin zakonnych. W swoim słowie prowincjał
marianów odwołał się do problemów, z którymi boryka się wielu ludzi, zarówno świeckich jak
i tych, którzy zdecydowali się żyć konsekracją zakonną:

– Zadajmy sobie pytanie, czy naprawdę wierzymy w Boga? Gdybyśmy nie wierzyli w Boga,
to pewnie nikogo by tutaj nie było, ale czy wierzę Bogu? Czy wierzę w to, co On mówi, czy
wierzę w to, co On mi obiecuje przez chrzest, przez konsekrację zakonną, przez drogę
kapłańską? Czy wierzę w to, że to się spełni w moim życiu? Gdybyśmy wszyscy głęboko w to
wierzyli, to zapewniam, że 90% różnych problemów w życiu chrześcijańskim, w życiu
zakonnym i kapłańskim by zniknęło. Tak. Wiele naszych problemów wypływa z braku wiary
Panu Bogu, z braku zaufania Jego Słowu. Ufasz Jego Słowu? Kiedy słyszysz Jego Słowo, to
radość cię wypełnia? Czy też nie?

fot. Emanuel Szymański

Miejsce i atmosfera

Nie sposób nie wspomnieć o samym sanktuarium, gdzie odbywał się kongres. Dla wielu
uczestników był to pierwszy pobyt w Licheniu.

– Jestem tu pierwszy raz i jestem zachwycona. Ktoś, kto budował tę świątynię i te miejsca
wokół, świetnie to przemyślał. Odczuwa się tutaj klimat sprzyjający wyciszeniu i modlitwie.
Cieszę się, że udało mi się znaleźć czas, żeby trochę pochodzić, pobyć z moimi
współsiostrami, czy też z siostrami z innych zgromadzeń – przyznaje s. Paulina.

Radość i śmiech mieszały się z modlitewną powagą całego spotkania, pokazując, że życie
konsekrowane to nie tylko asceza, ale i piękno wspólnotowej radości.

fot. Emanuel Szymański

Czym więc dla uczestników był ten kongres? Określały go trzy najczęściej powtarzające się
słowa: spotkanie, wspólnota, umocnienie.

– To przede wszystkim radość ze spotkania i bycia razem, odkrywania jedności w
różnorodności charyzmatów i wzajemne umacnianie się na drodze powołania –
podsumowała s. Paulina Wojdyła.

Kongres zakończył się w niedzielę, ale jego owoce – jak stwierdzili uczestnicy – zostaną z nimi
na długo.

Galeria (19 zdjęć)
Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Wybrane dla Ciebie

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze