epaselect epa05841871 A public security volunteer looks at photos of North Korean leader Kim Jong-un and North Korean former leader Kim Jong Il outside the North Korean embassy in Beijing, China, 11 March 2017. Two Malaysians who work for the UN’s World Food Programme (WFP) were allowed to leave Pyongyang for Beijing on 09 March and have decided to stay in China for the moment, according to media reports. EPA/WU HONG Dostawca: PAP/EPA.

Korea Płn. bojkotuje posiedzenia Rady Praw Człowieka ONZ

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Korea Północna zbojkotowała w poniedziałek posiedzenie Rady Praw Człowieka ONZ w Genewie, poświęcone przeglądowi sytuacji w tym kraju. Pjongjang twierdzi, że posiedzenie Rady jest „umotywowane politycznie”.

Posiedzenie otworzył inspektor ONZ ds. praw człowieka w Korei Północnej Tomas Ojea Quintana. Podkreślił m.in., że eskalacja napięć na Półwyspie Koreańskim jeszcze bardziej ograniczyła możliwości dialogu z odizolowanym reżimem północnokoreańskiego przywódcy Kim Dzonh Una.

Według Quintany są obawy, że w czterech obozach dla więźniów politycznych w Korei Północnej przetrzymywanych jest od 80 do 120 tysięcy ludzi.

Delegacji Korei Północnej nie było na sali obrad. Zastępca ambasadora tego kraju przy ONZ Czoe Mjong Nam powiedział agencji Reutera, że strona północnokoreańska nie uczestniczy w tym posiedzeniu, ponieważ jest ono „umotywowane politycznie”.

6 marca Korea Północna wystrzeliła cztery pociski balistyczne, które po przebyciu około 1000 km spadły do morza w wyłącznej strefie ekonomicznej Japonii, ok. 300 km od wybrzeża prefektury Akita. Dzień później USA rozpoczęły przerzucanie do Korei Południowej pierwszych elementów systemu obrony przeciwrakietowej THAAD, przeznaczonego do niszczenia głowic pocisków balistycznych w ostatniej fazie lotu. Według Seulu i Waszyngtonu system ten jest konieczny do obrony przed pociskami balistycznymi Korei Północnej. Waszyngton podkreśla, że rozmieszczanie systemu antyrakietowego to efekt prowokacji ze strony Pjongjangu.

Korea Płn. bojkotuje posiedzenia Rady Praw Człowieka ONZ
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze