fot. Kul/yt/screen/
Ks. Jerzy Szymik odpowiada na krytykę jego „Listu do młodego księdza”
Opublikowany w ostatnim numerze „Gościa Niedzielnego” felieton ks. Jerzego Szymika skierowany do młodszego pokolenia kapłanów wywołał wiele głosów polemicznych. Autor felietonu podziękował dziś w krótkim tekście na stronie internetowej tygodnika wszystkim biorącym udział w dyskusji, zaprzeczył, aby jego tekst był skierowany przeciwko terapii i kulturze terapeutycznej, i podtrzymał swoje stanowisko, że istnieją rejony, w które sięgnąć może jedynie sam Chrystus, więc człowiekowi i kapłanowi potrzebne są zarówno nauka, jak i łaska.
„W żadnym miejscu nie kwestionowałem sensu i wartości terapii ani szerzej współczesnej kultury terapeutycznej. Napisałem jedynie (może niewystarczająco wyraźnie), że one nie sięgają – bo nie mają po temu narzędzi i nie taki jest ich cel – głębin tajemnicy krzyża i ostateczności ludzkiego losu” – napisał ks. Szymik w tekście zatytułowanym przez redakcję „Tylko Chrystus może uwolnić od grzechu i śmierci”.
>>> Abp Adrian Galbas: księża w kryzysie nie powinni bać się prosić o pomoc
Autor przywołał postać swojej siostry, która jest psychoterapeutką i prowadzi praktykę w tym samym domu, w którym mieszka on sam: „Temu służy mój rodzinny dom. Uprawiamy tu kulturę terapeutyczną już 40 lat”.
Ksiądz Szymik postawił jednak problem także w perspektywie teologicznej i duchowej, stwierdzając, że podejście terapeutyczne ma granice: „Lecz zbawić ludzkie życie, ocalić je ostatecznie – uwolnić od grzechu i śmierci – może jedynie Jezus Chrystus. Żadna terapia. Tylko Bóg – przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie”.

Swój krótki tekst ks. Szymik zakończył obszernym cytatem z Listu św. Pawła do Efezjan (Ef 6, 14-17), w którym apostoł wzywał do mężnej walki: „byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich”.
Wśród podziękowań, jakie autor wyraził wszystkim biorącym udział w dyskusji, niezależnie od zajmowanego przez nich stanowiska, znalazło się także zdanie zawierające element niepokojący, który z pewnością będzie przedmiotem dociekań w następnych polemikach: „Przede wszystkim za to, że dzięki całej palecie głosów zobaczyliśmy z dużą wyrazistością coś, czego bez tej debaty nie zobaczylibyśmy. Zdaje się, że zobaczyliśmy także otchłań, co – poza grozą – może być pożyteczne, dobre na przyszłość”.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Ksiądz ruszył na pomoc ofiarom katastrofy kolejowej w Hiszpanii. Cały dzień spędził na akcji
Bp Suchodolski: Kościół jest nie tylko wspólnym domem, ale również wspólną misją
Mniej niż połowa uczniów szkół średnich deklaruje się jako wierząca





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny