fot. EPA/ISMAEL HERRERO
Hiszpański ksiądz o pomocy ofiarom katastrofy kolejowej: panuje ogromna solidarność
„Lokalna społeczność natychmiast zmobilizowała się do niesienia pomocy, panuje ogromna solidarność” – powiedział proboszcz z Urdy. Nieopodal tego hiszpańskiego miasta w środę rano doszło do zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości. W katastrofie zginęło co najmniej 68 osób, a setki są poszkodowane.
Ks. José Miguel poinformował, że sytuacja stopniowo wraca do normy. Wszystkim rannym udzielono pomocy, trwają działania związane z wydobyciem ofiar. Kondolencje po tragedii wyraził episkopat Hiszpanii, zapewniając o modlitwie za ofiary i ich rodzinny oraz o powrót do zdrowia dla rannych.
Ofiarna pomoc
„W tej chwili najważniejsza jest opieka medyczna dla rannych oraz wsparcie psychologiczne dla rodzin” – powiedział ks. Miguel. Wskazał, że nie ma potrzeby dostarczania jedzenia ani napojów, ponieważ lokale gastronomiczne zmobilizowały się, aby zapewnić „więcej niż wystarczające zapasy żywności i napojów”. Rodziny ofiar znalazły schronienie w miejscowej szkole, gdzie otrzymują niezbędne informacje oraz wsparcie psychologiczne.
>>> Hiszpania: nie żyje 46 osób wskutek zderzenia dwóch pociągów pasażerskich
Proboszcz z Urdy wyznał, że odwiedził w szpitalu poszkodowanych. „Nie dało się z nimi nawiązać prawdziwej rozmowy. Potrzebowali po prostu uścisku, nic więcej. Jedyne, co można zrobić w tak trudnym momencie, to trzymać ich za rękę, przytulić” – powiedział ks. Miguel. Kapłan dodał, że jest poruszony ogromną solidarnością mieszkańców, a także ratowników, którzy są gotowi udzielić pomocy w każdej sytuacji. „Mieszkańcy Urdy zmobilizowali się w niezwykły sposób: przewozili rannych, dostarczali wodę i rozdawali jedzenie poszkodowanym, rodzinom ofiar oraz ratownikom” – podkreślił.

Proboszcz zauważył, że cała lokalna społeczność pokazuje w tych godzinach, że jest w stanie stawić czoło sytuacji, która głęboko nią wstrząsnęła. „Im większa tragedia, tym silniejsze poczucie solidarności” – dodał kapłan.
Huk jak wybuch bomby
Śledztwo w sprawie katastrofy kolejowej prowadzi policja wraz z prokuraturą. Minister transportu powiedział na konferencji prasowej, że doszło do „niewytłumaczalnego” zezwolenia na jazdę. „Rekonstrukcja wypadku wskazuje na niewytłumaczalną sytuację, w której centrum kontroli zezwala pociągowi na wznowienie normalnej jazdy mimo czerwonego sygnału i obecności innego pociągu na torze” – podkreślił Oscar Puente.
Proboszcz z Urdy powiedział, że według relacji mieszkańców słychać było głośny huk, przypominający wybuch bomby. „To właśnie ten hałas – dodał – skłonił ich do udania się na miejsce wypadku”.
W pomoc poszkodowanym włączyła się hiszpańska Caritas oraz archidiecezja Toledo, na której terenie doszło do wypadku.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Badanie: dla połowy młodych małżeństwo nie jest konieczne do szczęścia
Kim są siostry od „duchowej ślepoty”, o których mówił dziś Leon XIV
Milenium chrztu Polski na emigracji. Wystawa IPN w Rzymie





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny