fot. Kasia Stopka, Przystanek Jezus

Ks. Roberto Regoli: u źródeł nawróceń młodych ludzi stoi spotkanie z myślą Benedykta XVI 

Główne dziedzictwo Josepha Ratzingera to pełne głoszenie Jezusa Chrystusa – uważa ks. Roberto Regoli, nowy prezes watykańskiej Fundacji Ratzingera. Podkreśla, że takie integralne głoszenie Ewangelii wydaje owoce również dzisiaj. U źródeł wielu nawróceń młodych ludzi stoi właśnie spotkanie z myślą Benedykta XVI albo ze wspólnotami Kościoła, które oferują, jak chciał tego Ratzinger, całościową propozycję chrześcijaństwa, z jego pięknem i wymaganiami.

Przybliżyć człowiekowi Chrystusa

W obszernym wywiadzie dla portalu The Pillar ks. Regoli przypomina, że Josephowi Ratzingerowi już od młodości zależało przede wszystkim na dotarciu do współczesnego człowieka z prawdą o Jezusie. Ten cel przyświecał mu też jako papieżowi, kiedy pisał trzytomowe dzieło Jezus z Nazaretu.

fot. Łukasz Filipowski/Miejsce Słowa

Pełna prawda o Chrystusie

„Chrystus przedstawiony bez kompromisów, to znaczy w sposób pełny i integralny, wraz z jego wymaganiami i pięknem naśladowania. Nigdy nie był duszpasterzem ani teologiem, który przedstawiał Jezusa łagodnego i mdłego, ani też surowego, który chce potępiać. Ratzinger przedstawia Jezusa w pełni, wraz z jego wymaganiami i pięknem spotkania wiary i prawdy. Dziedzictwem Ratzingera dla Kościoła dzisiejszego i przyszłego to pełne głoszenie Chrystusa”.

Ks. Regoli podkreśla, że trud podjęty przez Josepha Ratzingera do dziś wydaje owoce. Uderza mnie fakt, że to on, jego dzieła stoją za licznymi nawróceniami – dodaje prezes watykańskiej fundacji.

Ciągłość Tradycji Kościoła

Przypomina, że Ratzinger był gwarantem całej tradycji teologicznej i magisterialnej, ale miał również osobistą zdolność twórczą dzięki swojej inteligencji i wierze, która pozwalała mu proponować nowatorskie rozwiązania. Dążył do syntezy tego, co stare i nowe, promował reformę, zachowując jednak ciągłość Tradycji Kościoła. Spotkała go za to ogromna krytyka. „Była to jednak cena, jaką zapłacił za próbę utrzymania jedności katolickiej bez ustępstw, ale mówiąc wszystko, w co należało wierzyć”.

Kard. Joseph Ratzinger, fot. Vtican Media

Bez znajomości źródeł banalizujemy Ewangelię

Prezes Fundacji Ratzingera zauważa, że Benedykt XVI był człowiekiem doskonale znającym źródła i korzenie chrześcijańskiej wiary. To właśnie dzięki takiej postawie były możliwe reformy Soboru Watykańskiego II. Wyrastały one z uprzedniego badania źródeł: Pisma Świętego, liturgii i Ojców Kościoła. Potem po Soborze pojawili się ludzie, którym brakowało już takiego przygotowania i chcąc dostosować się do nowych czasów, banalizowali przesłanie Ewangelii.

Chrześcijaństwo, które nie pociąga

„Kreatywność oparta na solidnej wiedzy o korzeniach to kreatywność, która pozwala nam nadal wzbogacać depozyt wiary. Kiedy kreatywność nie jest zakorzeniona, staje się trywializacją chrześcijańskiej propozycji, która następnie traci całkowicie swoją atrakcyjność” – mówi ks. Regoli.

fot. cathopic

Gdzie dochodzi do nawróceń

Podkreśla on, że tylko tam, gdzie istnieje dobrze ugruntowana teologia można sformułować solidną propozycję duszpasterską. Potwierdzeniem tego są wspólnoty Kościoła, w których dochodzi dziś do nawróceń. „Jeśli spojrzymy na Francję, kraje skandynawskie i same Stany Zjednoczone, gdzie mamy żywe, dynamiczne wspólnoty, gdzie ludzie modlą się, gdzie istnieje propozycja teologiczna, to tam też mamy nawrócenia. Innymi słowy, bogactwo propozycji Ratzingera zostało przełożone na wiele miejsc na całym świecie, ponieważ jest to jedyny sposób, w jaki Kościół może dzisiaj żyć” – dodaje prezes Fundacji Ratzingera.

Myśl Ratzingera to nie muzeum

Mówiąc o przypadającej w przyszłym roku setnej rocznicy urodzin Josepha Ratzingera zauważa, że będzie to dobra okazja, by pokazać żywe dziedzictwo jego myśli. „Nie interesuje nas muzeum ani park archeologiczny, ale aktualna debata kulturowa, a Ratzinger jest bodźcem dla wielu intelektualistów i nadal pozostaje punktem odniesienia dla wielu młodych ludzi, którzy w swoich studiach teologicznych i filozoficznych są zainteresowani poszukiwaniem chrześcijańskiej prawdy”.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze