fot. pixabay

Leczenie przez dotyk. Kilka faktów o alpakach, o których nie wiedziałeś [WIDEO]

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Alpakoterapia to coraz bardziej popularna forma terapii dla dzieci i dorosłych. Na czym polega i jakie właściwości ma sierść alpak? Sprawdziła to Karolina Binek. 

Większość z nas alpaki zna przede wszystkim jako puszyste i słodkie zwierzętakojarzone przede wszystkim ze zdjęć zamieszczanych w Internecie. Ja, dzięki Naszej Zagrodzie” z Gniezna, miałam okazję zobaczyć je na żywo. I nie tylko zobaczyć, bo również sprawdzić, czym jest alpakoterapia.  

Leczenie ludzi 

Alpakoterapia w Polsce praktykowana jest jako forma zooterapii dopiero od niedawna, jej popularność jednak rośnie z roku na rok. 

fot. pixabay

– Najpierw kupiliśmy alpaki tak po prostu, dla siebie. Dopiero później okazało się, że te zwierzęta są nie tylko fantastycznymi przyjaciółmi człowieka, lecz także mogą komuś pomóc. I tak zaczęła się przygoda w Naszej Zagrodzie z alpakoterapią – wspomina Mikołaj Lorek, jeden z właścicieli alpak. 

Alpakoterapię stosuje się bowiem w rehabilitacji osób niepełnosprawnych i tych, które zmagają się z nerwicą, zaburzeniami lękowymi, depresją, ADHD i zespołem Downa. Kontakt z alpakami wpływa pozytywnie na ich rozwój ruchowy, sferę emocjonalną i poznawczą. Wszystko to za sprawą niezwykle łagodnego usposobienia tych zwierząt.

  

Co ciekawe, t„żywe maskotki” są także dość płochliwe i boją się niektórych zwierząt (co można zauważyć na filmiku poniżej). Człowieka jednak darzą dużym zaufaniem i szybko się przyzwyczajają do poznanych osób. Poza tym alpaki są bardzo inteligentne i ciekawe świata.  

I, co najważniejsze, dzięki kontaktowi z alpakami u dzieci wydzielają się endorfiny, czyli hormony szczęścia. Przebywając wśród nich uśmiech nieomal automatycznie pojawia się na naszej twarzy.  

>>> Białystok: dlaczego schronikso dla bezdomnych zwierząt wstrzymało adopcję przed świętami?

Czy to prawda, że alpaki plują? 

A co jedzą alpaki?  

– Przede wszystkim czerwone buraczki i marchewki. Są to zwierzęta roślinożerne, więc nawet nie ruszają mięsa. Jako ciekawostkę zdradzę też, że to prawda, że alpaki plują. Ale wbrew pozorom – nie jedzeniem! Plucie to po prostu ich sposób komunikowania się ze sobą. Co prawda, mogą opluć człowieka, ale tylko wtedy, gdy im w czymś przeszkadza – śmieje się Mikołaj. 

fot. pixabay

Spotkanie z alpaką 

Te „żywe maskotki” można spotkać w wielu hodowlach w Polsce, chociażby we wspomnianej już wcześniej Naszej Zagrodzie w Gnieźnie, gdzie miałam przyjemność niedawno być. Poza tym otwiera się coraz więcej ośrodków zajmujących się przede wszystkim alapakoterapią, chociażby Ośrodek Psychoterapii Dzieci i Młodzieży KOPARKA w Warszawie.  

A jeśli nie ma się w pobliżu żadnego miejsca z alpakami, warto po prostu odwiedzić zoo. Tam też można je pogłaskać. 😉  

Zobacz także
Wasze komentarze