EPA/RICCARDO ANTIMIANI Dostawca: PAP/EPA.
Leon XIV: Kościół nie stoi obok świata – jest w niego wszczepiony
Kościół nie stoi „ponad” światem ani „obok” niego, lecz jest w niego wszczepiony i podziela jego kruchość oraz piękno – powiedział Ojciec Święty podczas audiencji generalnej 7 października na placu św. Piotra. Papież kontynuował cykl katechez poświęconych dokumentom Soboru Watykańskiego II, omawiając zadanie Kościoła we współczesnym świecie na podstawie konstytucji Gaudium et spes.
Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczenu na język polski:
Bracia i Siostry, dzień dobry i witajcie!
Powracając do refleksji nad Konstytucją soborową Gaudium et spes (GS), rozważymy dzisiaj czwarty rozdział jej pierwszej części, poświęcony zadaniu Kościoła w świecie współczesnym.
Przede wszystkim Sobór przypomina, że Kościół nie znajduje się „ponad” światem ani „obok” niego, lecz jest niejako w niego wszczepiony. „Mundus reconciliatus Ecclesia” – pisał św. Augustyn (Sermo 96): Kościół jest światem już pojednanym z Bogiem; jesteśmy pielgrzymami na ziemi i dzielimy z tym światem zarówno jego kruchość, jak i piękno (por. GS, 40).
Tak jak Syn Boży stał się człowiekiem, aby dać życie światu i pojednać go z Ojcem, tak Kościół żyje w świecie jako znak Wcielenia Boga, aby ukazywać Jego zamysł uczynienia nas wszystkich swoimi dziećmi w jednej wielkiej rodzinie ludzkiej. Dlatego Kościół przemierza dzieje pośród narodów i kultur, a „to splecenie życia z dziejami narodów sprawia, że coraz głębiej pojmuje on, iż jego misja ma wymiar historyczny i niesie odpowiedzialność za sposób, w jaki kształtowane są relacje społeczne” (Enc. Magnifica humanitas, 19).
Pierwszą misją Kościoła jest pomaganie osobom, aby były uważne na głębokie pytania dotyczące życia: te na temat naszego pochodzenia i przeznaczenia, a także te dotyczące sensu miłości i cierpienia (por. GS, 41). Logika zysku za wszelką cenę oraz manipulacja informacją niosą ze sobą ryzyko wywierania nieuzasadnionej presji, by osoby dostosowywały się do stylu życia skoncentrowanego na konsumpcji dóbr materialnych, jednak nasze serce jest stworzone po to, by kierować spojrzenie ku temu, co w górze.

Ojcowie Soborowi przypominają, że misja Kościoła realizuje się również poprzez wkład w budowanie miasta ziemskiego. Jednakże jego metody i cel nie mają przede wszystkim charakteru politycznego, lecz polegają na dawaniu świadectwa wiary i miłości, a także na zaangażowaniu na rzecz sprawiedliwości, pokoju i braterstwa. Adorując Chrystusa – Sprawiedliwego, który umarł za niesprawiedliwych – wierzący nie może godzić się na ucisk maluczkich i ubogich, ani na niesprawiedliwe struktury, które utrwalają stan zależności i niesprawiedliwości. Nauka społeczna Kościoła ukierunkowuje działanie chrześcijan, którzy współpracują ze wszystkimi ludźmi dobrej woli na rzecz dobra wspólnego. Dlatego Kościół „niczego nie pragnie goręcej niż tego, aby służąc dobru wszystkich, mógł się rozwijać w wolności pod każdym rządem, który uznaje fundamentalne prawa osoby i rodziny oraz potrzeby dobra wspólnego” (GS, 42).
Aby skutecznie wypełniać misję ewangeliczną, konieczne jest, aby każdy ochrzczony zobowiązał się do współpracy z łaską Ducha Świętego, tak aby jego wiara była żywa i wyrażała się w postępowaniu, które jest z nią spójne. Jak bowiem przypominają Ojcowie Soborowi, rozdźwięk między wyznawaną wiarą a codziennym życiem „należy zaliczyć do poważniejszych nieprawidłowości naszych czasów” (GS, 43).
Konstytucja Gaudium et spes poświęca szczególną uwagę (por. tamże) misji wiernych świeckich, którzy na mocy chrztu są powołani, aby ożywiać świat duchem chrześcijańskim i wizją Ewangelii. Głównymi przestrzeniami tego działania, które słusznie można nazwać kapłańskim, są niewątpliwie rodzina i praca zawodowa, jednak rozciąga się ono na wszystkie dziedziny życia.
>>> Leo Messi zagrał ostatni mecz. „Dziękuję Bogu za wszystko, czym mnie obdarzył”
Kościół wreszcie zawsze zwraca uwagę na to, co dokonuje się i rozwija w społeczeństwie (por. GS, 44). Zadaniem całego Ludu Bożego, a zwłaszcza pasterzy i teologów, jest rozeznawanie tego, co w kulturach naszych czasów zasługuje na uwagę, przy czym nadrzędnym kryterium rozeznawania pozostają zawsze Słowo Boże i Tradycja Kościoła. Wymaga to ducha zrównoważonego i wolnego od kulturowych trendów, zdolnego patrzeć na świat pozytywnie, a zarazem niezachwianego w strzeżeniu i przedstawianiu orędzia Ewangelii w całej jego integralności. Rzeczywiście, „chrześcijaństwa z pewnością nie czyni się atrakcyjnym przez rozwadnianie treści i łagodzenie wymagań” (Przemówienie do uczestników Sesji Plenarnej Dykasterii do spraw Ewangelizacji – Sekcji do spraw Podstawowych Zagadnień Ewangelizacji w Świecie, 28 maja 2026).
Najdrożsi, Kościół, pielgrzymując przez dzieje, „zmierza jedynie do tego, aby nadeszło królestwo Boże i dokonało się zbawienie całego rodzaju ludzkiego” (GS, 45). Do tego celu dąży przede wszystkim poprzez osobistą świętość i braterską miłość. Św. Paweł VI pisał: „Bez tych oznak świętości nasza mowa z trudem przeniknie do serca współczesnych ludzi: zostanie poddana krytyce i stanie się czcza i daremna” (Adhort. apost. Evangelii nuntiandi, 76). Dlatego stawajmy się posłuszni działaniu Ducha Świętego, aby pomagał nam żyć w świętości i miłości, tak aby świat mógł uwierzyć i mieć nadzieję.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Same pieniądze nie uratują Syrii. Chrześcijanie potrzebują przyszłości
Para złodziei w rękach policji z Ozimka. Okradli kościół ze sprzętu liturgicznego i gotówki
Kard. Ryś: na uniwersytecie trzeba siedzieć i słuchać prawdy





Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny