Zdjęcie: Lutol Suchy, fot. TVN24

Lutol Suchy: kościół spłonął, trwa zbiórka na odbudowę

2 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W niedzielę (30 czerwca) w całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej po mszach św. odbędzie się zbiórka do puszek na rzecz odbudowy kościoła w Lutolu Suchym (woj. lubuskie). Świątynia doznała poważnych zniszczeń na skutek pożaru, który wybuchł 20 czerwca (w Boże Ciało).

O zbiórce poinformował rzecznik Kurii Diecezjalnej w Zielonej Górze ks. Andrzej Sapieha. Ogień strawił dach i wieżę kościelną, ucierpiało również zabytkowe wnętrze. 29 czerwca, a więc w najbliższą sobotę, przypada uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła, patronów kościoła w Lutolu Suchym. Tego dnia msza św. będzie odprawiona o godz. 17 na miejscowym boisku. Po mszy odbędzie się festyn wsparcia funduszu odbudowy świątyni. Jak poinformował ks. Ryszard Fido – proboszcz parafii w Chociszewie, do której należy filia w Lutolu Suchym – niedzielne msze św. w Lutolu Suchym będą odprawiane w świetlicy wiejskiej.

fot. TVP INFO

Akcja gaśnicza

Pożar neogotyckiego kościoła pw. św. Apostołów Piotra i Pawła z końca XIX w. w Lutolu Suchym wybuchł w Boże Ciało około południa. Ogień szybko rozprzestrzeniał się po drewnianych elementach konstrukcji obejmując kolejne połacie dachu i wieży kościoła. Strażakom udało się opanować pożar w ciągu około dwóch godzin, kolejnych kilka zajęło dogaszanie pogorzeliska i zabezpieczanie uszkodzonego budynku. W pożarze nikt nie został ranny, w kościele w tym czasie nie było ludzi. Z uwagi na lokalizację świątyni nie były także zagrożone inne budynki.

Giovanni Barbagelata, Św. Paweł i św. Piotr, 1502, 1503, oratorium Santi Pietro e Paolo in san Bernardo, fot. Wikipedia

Straty i prawdopodobne przyczyny

Niestety, pożar poważnie uszkodził XIX-wieczny kościół. Spaleniu uległy drewniane konstrukcje dachu, stropu i iglicy kościoła. Do wnętrza kościoła pospadały dachówki i inne elementy. Z ustaleń Prokuratury Rejonowej w Międzyrzeczu wynika, że najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie elektryczne. Prokuratura czeka na kompleksową opinię biegłego w tej sprawie. Śledztwo jest prowadzone z art. 163 Kodeksu karnego, w tym przypadku w ujęciu sprowadzenia zdarzenia, które zagrażało mieniu wielkich rozmiarów. Na razie w sprawie nie ma podejrzanych. Kwestia ewentualnych zarzutów będzie związana z dalszymi ustaleniami śledztwa.

Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze