30 lat posługi tarnowskich misjonarzy w Republice Środkowoafrykańskiej

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Ponad tysiąc osób świeckich uczestniczyło w Mszy św. w Bimbo, podczas której dziękowano za 30 lat posługi tarnowskich misjonarzy w Republice Środkowoafrykańskiej. Mszy św. w kościele pw. św. Antoniego Padewskiego w Bimbo przewodniczył biskup tarnowski, Andrzej Jeż. Obecny był również biskup nominat Mirosław Gucwa.

Parafia w Bimbo przez ostatnich 30 lat bardzo się rozwinęła. Miejscowi chrześcijanie twierdzą, że w niedzielę w obu Mszach uczestniczy niemal 2000 osób.

W ubiegłym roku w parafii udzielono 510 chrztów, w tym 31 osobom dorosłym. Dziesięć par zawarło sakramentalny związek małżeński, a w katechezie przedchrzcielnej i przed I Komunią św. uczestniczyło około 250 osób. Tygodniowo w salach służących duszpasterstwu zbiera się 27 różnych grup modlitewno-apostolskich.

Na zakończenie celebracji, która trwała ponad dwie i pół godziny, goście z Tarnowa otrzymali prezenty. Biskup Andrzej otrzymał – jako pasterz – laskę szefa wioski. Na zakończenie Eucharystii miało miejsce błogosławieństwo nowonarodzonych dzieci.

Na wspólnym posiłku zgromadziło się ponad 150 osób, głównie ludzie świeccy.

Fot. diecezja.tarnow.pl

„To było doświadczenie wspólnoty, za którym tęsknią również świeccy katolicy w Polsce. Podczas spotkania przy stole przewodniczący rady parafialnej przedstawił historię parafii, a na jej tle zaangażowanie misjonarzy tarnowskich. Przy wymawianiu niektórych imion i nazwisk pojawiały się duże brawa” – opowiada ks. Krzysztof Czermak, wikariusz biskupa tarnowskiego ds. misji.

Parafia Bimbo jest powszechnie nazywana Watykanem, gdyż na jej terenie różne zakony i zgromadzenia postawiły swoje domy, zwłaszcza nowicjackie (kapucyni, franciszkanie „panewniccy”, SMA, kombonianie, karmelici). Są też kombonianki, benedyktynki, dominikanki i karmelitanki. Reprezentanci tych zgromadzeń przybyli również na uroczystą Eucharystię.

W Republice Środkowoafrykańskiej pracowało w przeszłości i pracuje obecnie 24 misjonarzy tarnowskich. Dzielnica Bimbo leżąca na przedmieściach stolicy Republiki Środkowoafrykańskiej Bangui, jest pierwszą parafią tarnowskich księży, którą objął w lutym 1988 roku ks. Józef Ziobroń, przybywając do Republiki Środkowoafrykańskiej pół roku wcześniej, by poznać tamtejszy narodowy język sango.

Kiedy księża tarnowscy rozpoczynali posługę duszpasterską w Bimbo w 1988 roku, był tylko kościół i plebania. Obecnie, dzięki ks. Markowi Muszyńskiemu, kościół jest powiększony o jedną trzecią swej wielkości. Można w nim dostrzec tabernakulum z diecezji tarnowskiej – dar na 100-lecie ewangelizacji. Natomiast przy kościele stoi wieża z dzwonem z Polski – to również praca ks. Marka Muszyńskiego.

Fot. diecezja.tarnow.pl

Na posesji przykościelnej stoją dwa domy parafialne: jeden wybudowany przez ks. Marka, a drugi znany jako dom „Amolenge ti lege” (Dzieci ulicy) postawiony przez ks. Stanisława Wojdaka dzięki ofiarom zebranym przez kolędników misyjnych. Świetlica jest dziennym domem dla dzieci, które z różnych powodów nie zaznają rodzinnego domu, nie mają gdzie zjeść i uczyć się.

„Grupa 50 dzieci w wieku od 7 do 16 lat, tworzona jest od 17 lat głównie przez sieroty i półsieroty, choć nie tylko. Otrzymują one codziennie posiłek, mają opłacaną szkołę, a z okazji świąt mogą się cieszyć prezentami. Jest też oczywiście plebania, gdzie zamieszkał ksiądz biskup. Niedawno została ona rozbudowana przez ks. Marka” – dodaje ks. Czermak.

Dzień, który zaczyna 30. letnią historię to 31 sierpnia 1987 roku, kiedy postawił tu swoją nogę ks. Józef Ziobroń. Jego przybycie związane było z wydaleniem go przez ambasadę radziecką z Konga-Brazzaville w 1986 roku.

Republika Środkowoafrykańska była drugim krajem afrykańskim, do którego w 1987 roku abp Jerzy Ablewicz zaczął posyłać swoich księży jako misjonarzy. Obecnie posługuje tam 12 misjonarzy z diecezji tarnowskiej.

Fot. diecezja.tarnow.pl

30 lat posługi tarnowskich misjonarzy w Republice Środkowoafrykańskiej
6 (100%) 1 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze