epa05926820 Muslims and Christians Iraqi civilians from Mosul raise a wooden cross near the monastery of Saint Mar Georges in Mosul, northern Iraq, 24 April 2017. (Issued 25 April 2017). A group of activists civilans from Mosul city raised a big wooden cross on the occasion of the birth of Saint Mar Georges in Mosul. It is a message of love and peaceful coexistence between communities in the city of Mosul, an Iraqi activist said. EPA/OMAR ALHAYALI Dostawca: PAP/EPA.

Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie mają tylko Papieża

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Nie wystarczą zbiórki pieniędzy ani mobilizacja organizacji międzynarodowych, aby zagwarantować stałą obecność chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Potrzeba przede wszystkim rozwiązań politycznych, które zapewnią stabilizację oraz przerwą spiralę konfliktów i przemocy, ciągle niszczących życie całych narodów – uważa abp Louis Raphaël Sako.

Patriarcha chaldejski podkreślił, iż nad przyszłością irackich chrześcijan cały czas ciąży niepewność. Równina Niniwy może bowiem znowu stać się centrum nowych walk zbrojnych między Bagdadem a autonomicznym regionalnym rządem Kurdystanu.

Abp Sako zaznaczył, że z drugiej strony jednak obecność chrześcijan na Bliskim Wschodzie zależy bardziej od wiary i ducha misyjnego niż politycznych strategii. „My chrześcijanie – powiedział – widzimy, jak Papież jest naszą jedyną siłą i kimś, komu ufamy. Nie mamy nic innego. Tylko dzięki wierze można uznać, że chrześcijanie na Bliskim Wschodzie mają misję do wypełnienia: jesteśmy wezwani do ukazania innym, że można żyć i działać inaczej” – dodał abp Sako.

Zobacz także
Wasze komentarze