Vatican Media

fot. Vatican Media

Biskup-nominat Karagandy: tutejszy Kościół wyrósł z cierpienia

Papież mianował ks. Piotra Pytlowanego biskupem kazachstańskiej diecezji Karaganda. Nominat ma 57 lat. Posługę w Kazachstanie rozpoczął 31 lat temu. Był proboszczem, kierował wyższym seminarium duchownym, właśnie w Karagandzie. W 2018 r. został wybrany rzecznikiem prasowym Konferencji Biskupów Azji Środkowej.

Karaganda była jednym z głównych ośrodków sowieckich łagrów, do których w czasach stalinowskich masowo zesłano katolików, głównie Polaków.  „To miasto i  okolice są naznaczone historią deportacji, obozów, ogromnego cierpienia. A jednak właśnie z tego cierpienia wyrósł ten Kościół, który dzisiaj żyje, modli się i daje świadectwo. Sądzę, że jest to Kościół, który bardzo mocno zna wartość wiary i wolności, ją ceni i za nią dziękuje” – mówi polskiej redakcji Vatican News biskup-nominat Piotr Pytlowany.

Kościół Karagandy

Tłumaczy, że Kościół karagandyjski jest niezwykły, bo o jego dzisiejszych realiach i żywotności stanowi jego wczoraj, a fundamentem jest przede wszystkim wiara ludzi, którzy w czasie prześladowań nie przestali być wierni Chrystusowi. Wskazuje, że bogactwem tej diecezji są przede wszystkim ludzie, często prostej i bardzo wytrwałej wiary, a wielość różnych narodów i kultur sprawia, że jest to Kościół przepiękny i bardzo bogaty, gromadzący ludzi wokół Chrystusa, ponad granicami języka, pochodzenia czy kultury. Podkreśla ważną rolę, jaką odgrywa seminarium duchowne w Karagandzie, służące formacji przyszłych kapłanów dla Kościoła w Azji Środkowej. Pragnie, „aby Kościół w Karagandzie był Kościołem żywym, wiernym swojej historii, ale jednocześnie patrzącym odważnie w przyszłość”.

>>> Ks. Piotr Pytlowany biskupem w Kazachstanie

Wiara silniejsza od prześladowań

Bp Pytlowany wyraża przekonanie, że Karaganda, tak jak wcześniej, w czasach prześladowań, ma dziś szczególne zadanie. Ma przypominać, że nawet tam, gdzie człowiek próbował zniszczyć wiarę, Bóg potrafi zbudować życie: „I to jest przesłanie nie tylko dla Kazachstanu, ale myślę, dla całego Kościoła. Dlatego będę jechał do Karagandy jako pasterz, który chce na nowo słuchać tego Kościoła, razem z nim  modlić sie i rozeznawać drogę”.

Kazachstan, to mój dom

„Wiele lat mieszkam i pracuję w Kazachstanie, ponad trzydzieści, więc Kazachstan to jest mój dom. Przez wiele lat miałem możliwość służyć w seminarium, najpierw jako prefekt, później jako rektor. Był to taki czas, który mocno wpłynął na moje życie i na moje rozumienie Kościoła w Kazachstanie. Dlatego przyjęcie tej nominacji jest dla mnie kontynuacją drogi, którą rozpocząłem wiele, wiele lat temu jako diakon. Oczywiście zmieni się forma mojej posługi, ale w sercu mam to samo pragnienie, co na początku mojej posługi: być blisko ludzi, głosić Ewangelię, pomagać naszemu Kościołowi wzrastać” – deklaruje bp Pytlowany.

Jedność i młodzi

Hierarcha wyraża nadzieję, że jego posługa będzie przede wszystkim posługą jedności między kapłanami, osobami konsekrowanymi, świeckimi, między różnymi pokoleniami i narodowościami. Uważa, że ta różnorodność jest najcenniejszym bogactwem Kazachstanu. Chce poprzez swoją posługę zwrócić uwagę na ludzi młodych, na powołanie kapłańskie i zakonne. 

Piotr Kowalczuk

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze