EPA PAP

EPA/CARLOS ORTEGA

Kolumbia: Kościół otwiera drzwi poszkodowanym przez trzęsienie ziemi

Parafie i ośrodki kościelne w Kolumbii przyjmują ludzi, którzy po potężnym trzęsieniu ziemi nie mogą wrócić do swoich domów. Caritas i duszpasterstwo społeczne dostarczają żywność, wodę i pomoc finansową. Według najnowszego bilansu w kataklizmie zginęło 265 osób, blisko 3,5 tysiąca zostało rannych, a niemal 500 uznaje się za zaginione. „To kluczowy moment dla Kolumbii, w którym jesteśmy wezwani do życia jednością narodową” – mówi ks. Raúl Ortiz Toro, sekretarz Konferencji Episkopatu Kolumbii.

Kościół ruszył z pomocą

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 nawiedziło zachodnią Kolumbię rano 10 sierpnia. Epicentrum znajdowało się w departamencie Chocó, w pobliżu San José del Palmar. Wstrząsy były silnie odczuwalne m.in. w Cali, Pereirze, Manizales i Armenii.

Według najnowszych danych poszkodowanych zostało ponad 53 tys. osób. Zniszczonych jest ponad 11 tys. domów, a akcja poszukiwawcza wciąż trwa.

„Przeżyliśmy to trzęsienie ziemi z wielkim niepokojem, ponieważ było to jedno z najsilniejszych poruszeń ziemi ostatnich dziesięcioleci” – mówi w rozmowie z mediami watykańskimi ks. Raúl Ortiz Toro.

Kościół od pierwszych godzin włączył się w pomoc mieszkańcom. Hale, ośrodki wspólnotowe i parafie są przekształcane w miejsca schronienia dla tych, którzy nie mogą wrócić do swoich domów. Kościelne struktury pomocowe uruchomiły także wsparcie finansowe z Krajowego Funduszu Kryzysowego, a 25 banków żywności związanych z kolumbijskimi diecezjami zbiera żywność i dary rzeczowe.

„Ludzie bardzo docenili obecność Kościoła w tych miejscach, poprzez działalność społeczną i Caritas” – podkreśla sekretarz episkopatu. Wśród najpilniejszych potrzeb wymienia wodę, której brakuje w części dotkniętych kataklizmem miejscowości, a także żywność o długim terminie przydatności, koce i sprzęt ratowniczy.

>>> Kuba: Caritas kontynuuje dystrybucję pomocy humanitarnej

PAP EPA/Mauricio Dueńas Castańeda
EPA/Mauricio Dueńas Castańeda

Kościoły także ucierpiały

Trzęsienie ziemi uszkodziło również liczne obiekty kościelne. „Było wiele szkód w parafiach, kościołach i domach parafialnych” – relacjonuje ks. Ortiz Toro.

W Quibdó, niedaleko epicentrum, uszkodzona została siedziba biskupia. W Dosquebradas całkowicie zniszczony został kościół Matki Bożej z Guadalupe. Szkody odnotowano także w parafii św. Józefa w Pereirze, w świątyni w La Virginia oraz w licznych parafiach Cali. W Manizales zawaliła się jedna z wież bazyliki katedralnej.

Apel o jedność

Pomoc dla Kolumbii napływa również z zagranicy. Ks. Ortiz Toro wskazuje na solidarność Kościoła powszechnego i wsparcie ze strony dykasterii Stolicy Apostolskiej, a także na modlitwę Leona XIV.

„Wszystko to nas pociesza i napełnia nadzieją, bo pokazuje, że istnieje braterstwo” – mówi duchowny.

Jak zauważa, tragedia dotknęła kraj w okresie silnej polaryzacji politycznej. Kataklizm przypomina jednak wszystkim o wspólnej ludzkiej kruchości. „To kluczowy moment dla Kolumbii, aby żyć jednością narodową i braterstwem, które nas łączy, oraz bliskością, która rodzi się właśnie w chwilach cierpienia” – podkreśla sekretarz kolumbijskiego episkopatu.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze