EPA/WAEL HAMZEH

Biskupi maroniccy: coraz mniej chrześcijan na Bliskim Wschodzie

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Na Bliskim Wschodzie, z wyjątkiem Libanu, coraz bardziej ubywa chrześcijan. W związku tym rosą potrzeby diecezji w diasporze – stwierdzili biskupi maroniccy zebrani na dorocznym synodzie.

W końcowym komunikacie biskupi piszą o „poważnych sygnałach”, wysyłanych ze wspólnot maronickich w Syrii, Jordanii, Ziemi Świętej, Egipcie oraz Cyprze, dotyczących rosnących potrzeb, którym muszą stawić czoła. Coraz bardziej maleje liczba chrześcijan, a rośnie bieda, której doświadczają rozproszone wspólnoty. Jeden z biskupów stwierdził, że „nie ma już nikogo w Aleppo, w Damaszku, w Ziemi Świętej i na Cyprze”. Na przykład w Aleppo pozostało jedynie 10 proc. z 400 tys. chrześcijan mieszkających tam przez wojną.

Biskupi jednak nie poddają się i potwierdzają, że będą bronić wraz z władzami arabskimi i międzynarodowymi ludności zmuszanej do ucieczki z powodu wojny, braku bezpieczeństwa, niepewności ekonomicznej oraz nacisków ideologicznych, aby zachować tożsamość kulturową i aby ich kraje mogły odzyskać swoje miejsce w społeczności arabskiej i międzynarodowej.

W związku ze zjawiskiem emigracji, rosną potrzeby wspólnot maronickich w diasporze. Diecezje libańskie zostały poproszone o nadanie priorytetu formacji kapłanów misjonarzy oraz o pomoc finansową dla rozwijających się wspólnot.

Synod zwrócił uwagę na znaczenie liturgii jako czynnika jednoczącego maronitów, na sądy maronickie oraz duszpasterstwo małżeństw. Również obecność uchodźców syryjskich w Libanie, ich liczba oraz rozmieszczenie geograficzne były przedmiotem zainteresowania Synodu. Zwrócono także uwagę na problemy społeczne, które dotknęły Liban w ostatnich latach, zwłaszcza dotyczy to kosztów utrzymania szkół katolickich, które kształcą 70 proc. wszystkich uczniów. Ustawa o podwyżce płac nauczycieli zmusiła władze kościelne do zamknięcia niektórych placówek oświatowych. Synod także nie zapomniał o zachęcie dla państwa libańskiego do wznowienia pożyczek mieszkaniowych, które zostały zawieszone ze względu na osłabienie zdolności finansowych Banku Centralnego.

Najważniejszą decyzją personalną Synodu był wybór abp. Boulosa Abdela Satera na urząd arcybiskupa maronickiego w Bejrucie.

Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze