pixabay

Fot. pixabay

Bp Kulczycki o Kościele w Australii: do granicy diecezji mam czternaście godzin jazdy

„Z Port Pirie do najdalszej granicy diecezji jedzie się około 14 godzin. Jeśli coś znajduje się sto kilometrów dalej, mówimy, że jest blisko” – mówi bp Karol Kulczycki SDS, ordynariusz australijskiej diecezji Port Pirie. Polski salwatorianin zwraca uwagę na ogromne odległości, z jakimi mierzy się tamtejszy Kościół, a także na rozwiązania dotyczące szkolnictwa katolickiego, finansowania instytucji kościelnych i wykorzystania nowych technologii.

Diecezja Port Pirie obejmuje obszar niemal trzykrotnie większy od Polski i liczy około 28–30 tys. katolików. Znaczna część jej terytorium to pustkowia, a niektóre wspólnoty przypominają stacje misyjne. – Zdarzają się trasy, na których przez pięć i pół godziny nie ma żadnej miejscowości – zaznacza bp Kulczycki.

Diecezja ma obecnie 14 parafii. Ich liczba zmniejsza się wskutek wyludniania małych miejscowości i wyjazdów młodych ludzi do Adelaide. Zdarza się, że Kościół sprzedaje świątynie. Jednocześnie nawet w niewielkich osadach na Mszę św. przyjeżdża ponad 20 farmerów.

Ważnym obszarem działalności Kościoła w Australii jest edukacja. W diecezji Port Pirie działa 14 szkół katolickich, finansowanych zarówno z czesnego, jak i dotacji publicznych.

pixabay
Fot. pixabay/Marvin10

Zdaniem bp. Kulczyckiego siłą australijskiego modelu jest profesjonalne i wspólne zarządzanie. Szkoły współpracują w ramach struktur odpowiedzialnych m.in. za finanse, administrację, inwestycje i program edukacyjny. – Konsolidacja daje również siłę w rozmowach z państwem. Setki szkół reprezentowane przez jedną profesjonalną strukturę stają się poważnym partnerem – podkreśla biskup, zastrzegając, że modelu australijskiego nie można bezpośrednio przenieść do Polski.

Do szkół katolickich uczęszczają także chrześcijanie innych wyznań, muzułmanie oraz uczniowie z rodzin niewierzących. Religia pozostaje jednak częścią programu. – Od niekatolików nie wymagamy wyznawania wiary ani katolickich gestów, lecz oczekujemy szacunku dla tożsamości placówki – zaznacza ordynariusz Port Pirie.

Hierarcha zwraca także uwagę na Catholic Development Fund – kościelny fundusz, w którym instytucje mogą lokować środki, a parafie, szkoły i organizacje diecezjalne uzyskiwać finansowanie inwestycji. Dochody funduszu wspierają działalność duszpasterską, charytatywną i administracyjną.

>>> Kard. Michael Czerny: Amazonia nie może być tylko terenem misji

Bp Kulczycki od lat zajmuje się również informatyką. Stworzył program do zarządzania parafią, obejmujący m.in. kartotekę wiernych, księgi sakramentalne i obsługę deklarowanych wpłat. Z rozwiązania korzystają parafie w kilku australijskich diecezjach. Nowe technologie wykorzystywane są także w przygotowaniu dzieci do sakramentów. Model zakłada większe zaangażowanie rodziców i parafian, wspieranych przez książkę, stronę internetową i aplikację mobilną. – Technologia nie zastępuje osobistego spotkania; pomaga ludziom wejść w nie bez lęku i dobrze się przygotować – mówi bp Kulczycki.

Karol Kulczycki SDS przyjechał do Australii w 1997 r. jako salwatorianin. Pracował w parafiach, był kapelanem szkół i przełożonym regionu. W 2020 r. został mianowany biskupem Port Pirie.

Zdaniem hierarchy Kościoły w Polsce i Australii powinny intensywniej wymieniać się doświadczeniami, m.in. poprzez kontakty specjalistów i wizyty studyjne. – Kościół na świecie ma ogromny zasób wiedzy; trzeba tylko stworzyć warunki, by się nią wymieniać – podkreśla.

Bp Karol Kulczycki SDS wypowiedział się w rozmowie opublikowanej w numerze 7–8/2026 „Miesięcznika Katolickiego w-Akcji”, wydawanego przez Grupę Medialną Logos i dystrybuowanego bezpłatnie na terenie diecezji świdnickiej. Pismo dociera do około 50 tys. czytelników.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze