EPA/ORLANDO BARRIA
Haiti: biskup alarmuje, że gangi atakują Kościół i zmuszają parafie oraz szkoły do zamknięcia
Kościół katolicki stał się celem gangów, które nasilają przemoc na Haiti – powiedział biskup Joseph Gontrand Décoste z diecezji Jérémie. Jego zdaniem Kościół jest obecnie „ostatnią pozostałą zaporą – moralną, etyczną, duchową i proroczą”, dlatego przestępcy chcą go wyeliminować.
Hierarcha w rozmowie z organizacją Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN) podkreślił, że mimo dramatycznej sytuacji Kościół nie traci nadziei. „Nadal modlimy się, śpiewamy i tańczymy” – powiedział, przywołując haitańskie powiedzenie: „Dopóki nie odcięli nam głowy, wciąż mamy nadzieję, że założymy kapelusz”.
Według ACN uzbrojone gangi kontrolują od 70 do 90 proc. stolicy kraju, Port-au-Prince. W związku z przemocą zamknięto tam około 40 parafii. Ofiarami ataków padają również szkoły i domy zakonne, które są palone i przejmowane przez gangi.

O nasilającej się przemocy mówiła także s. Paesie, zakonnica prowadząca organizację Kizito Family, która zapewnia dzieciom schronienie, edukację i katechezę. Po ostatnich atakach w Port-au-Prince do prowadzonych przez nią placówek zaczęły trafiać kolejne dzieci. 9 sierpnia przyjęto około 20 osób, a następne dzieci przybywały w kolejnych dniach; łącznie ich liczba wzrosła do około 50.
Zakonnica opisała przypadek czterech braci, których rodzice rozdzielili podczas ataku. Ojciec, który wrócił do domu nieświadomy zagrożenia, został zabity i spalony. Los matki pozostaje nieznany.
>>> Wenezuela: kardynałowie oferują pomoc w dialogu między chawistami a opozycją
Przemoc uniemożliwia również działalność placówek kościelnych. S. Paesie przypomniała, że dwa lata temu gangi zaatakowały i spaliły klasztor Misjonarek Miłości w Port-au-Prince. „Nadal jest całkowicie pusty, a budynki zniszczone” – powiedziała. Wcześniej placówka przyjmowała ponad 2 tys. pacjentów rocznie.

Biskup Décoste podziękował organizacjom niosącym pomoc Haiti, podkreślając znaczenie ich modlitwy i wsparcia. „Bez nich nie moglibyśmy dalej działać” – zaznaczył.
Do trudnej sytuacji na Haiti odnoszą się również biskupi w Stanach Zjednoczonych, apelując o przedłużenie tymczasowego statusu ochronnego (TPS) dla obywateli Haiti przebywających w USA. Arcybiskup Miami Thomas Wenski ostrzegał, że odesłanie Haitańczyków do kraju pogrążonego w przemocy byłoby „wysyłaniem ludzi do płonącego budynku”.
Amerykańscy biskupi wskazują na powszechną przemoc gangów, porwania, brak bezpieczeństwa żywnościowego i załamanie funkcjonowania instytucji państwowych. Izba Reprezentantów USA przyjęła w kwietniu ustawę dotyczącą przedłużenia ochrony dla Haitańczyków, jednak Senat dotychczas nie podjął w tej sprawie decyzji.
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!
Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.
Wybrane dla Ciebie
Czytałeś? Wesprzyj nas!
Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!
| Zobacz także |
| Wasze komentarze |
Honduras: Święty Jan Paweł II relikwiach i ikonie w domu Misjonarek Miłości w Comayagua
Leon XIV do sióstr zakonnych: Kościół potrzebuje waszych charyzmatów
W Danii młodzi mężczyźni coraz częściej zwracają się ku wierze






Wiadomości
Wideo
Modlitwy
Sklep
Kalendarz liturgiczny