Krakowska Diakonia Misyjna organizuje rekolekcje w Afryce

1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Oazowe rekolekcje wakacyjne odbędą się w Kenii i Tanzanii dla miejscowej młodzieży i osób dorosłych. Za organizację trzech turnusów odpowiedzialna jest Diakonia Misyjna Ruchu Światło-Życie archidiecezji krakowskiej.

Już od 4 lat w Afryce odbywają się rekolekcje według planu formacyjnego Ruchu Światło-Życie. Animatorzy oraz kapłani z różnych polskich wspólnot zadbali o przetłumaczenie i dostosowanie materiałów przygotowanych przez Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego dla młodzieży. Rekolekcje odbywają się według takiej samej formy jak w Polsce – 15 dni opartych na tajemnicach różańcowych i konkretnych tematach dostosowanych do odpowiedniego stopnia. W Tanzanii mają być przeprowadzone rekolekcje I i II stopnia Oazy Nowego Życia, w Kenii rekolekcje I stopnia.

W tym roku organizatorzy chcą zaangażować tych, którzy uczestniczyli w rekolekcjach w latach ubiegłych do merytorycznej pomocy: prowadzenia spotkań, szkoły modlitwy czy adoracji. Celem jest także umocnienie formacji rocznej dla studentów, młodych z parafii i kapłanów.

Jak mówi odpowiedzialna za oazy w Afryce Judyta Sowa z Diakonii Misyjnej, inicjatorka oazowych misji w Kenii i Tanzanii, charyzmat ruchu bardzo dobrze wpisał się w realia krajów afrykańskich. – Po kilku latach naszej obecności na rekolekcjach w Kenii i Tanzanii widzimy jak tamtejszej młodzieży i dorosłym potrzebna jest regularna formacja i uporządkowanie wiedzy katechizmowej – mówi animatorka.

Sowa podkreśla, że i w Kenii, i w Tanzanii większość ludzi jest zewangelizowana i mocno wierząca, ale przez kontakt z protestantami i brak regularnej katechizacji brakuje świadomości o sakramentach, roli Maryi czy nawet wartościach, takich jak czystość. – Formacja Ruchu wpisuje się także w afrykańską nieumiejętność dobrego wykorzystywania czasu, trudną sytuację dotyczącą nałogów czy szacunku wobec kobiet i rodziny – zauważa Judyta Sowa.

Krakowska Diakonia Misyjna organizuje rekolekcje w Afryce
Oceń ten artykuł

Zobacz także
Wasze komentarze