fot. unsplash

Nasilają się prześladowania chrześcijan w Azji Południowej i Wschodniej

3 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

W ostatnich dwóch latach w Azji Południowej i Wschodniej nasiliły się prześladowania chrześcijan; sytuacja chrześcijan w Syrii i Iraku nieznacznie się poprawiła – to główne wnioski raportu katolickiej organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP) opublikowanego we wtorek.Raport zatytułowany „Prześladowani i zapomniani” opisuje sytuację chrześcijan prześladowanych za wiarę na całym świecie w okresie od czerwca 2017 roku do czerwca 2019 roku. Powstał dzięki informacjom uzyskanym od lokalnych chrześcijan i weryfikowanym przez współpracujących z PKwP dziennikarzy.

„Istnieją trzy rodzaje niebezpieczeństw, które zagrażają chrześcijanom w regionach Azji Południowej i Wschodniej: ekstremizm muzułmański, agresywny nacjonalizm i reżimy autorytarne” – mówił dyrektor PKwP Benoit de Blanpre podczas konferencji prasowej w Paryżu.

Blanpre wymienił przykłady prześladowania i zabójstw chrześcijan, jak zabicie 22 wiernych na Filipinach w styczniu 2019 roku, atak w Niedzielę Wielkanocną w trzech kościołach i hotelach na Sri Lance (ponad 300 zabitych) oraz ataki dokonywane przez grupy powiązane z organizacją Państwo Islamskie.

Blanpre potępił również „hinduski ultranacjonalizm w Indiach”, który przyczynił się do ponad 1000 ataków na chrześcijan w ciągu ostatnich dwóch lat.

>>> Błogosławieni, którzy cierpią – modlitwa za prześladowanych chrześcijan

Zdaniem dyrektora PKwP Korea Północna jest „najniebezpieczniejszym miejscem na świecie do życia w wierze chrześcijańskiej”, czego dowodem jest m.in. przesiedlenie 100 tys. birmańskich chrześcijan.

misje zakonnicy

fot. cathopic

Optymizmem może natomiast napawać nieznaczna poprawa sytuacji chrześcijan w krajach Bliskiego Wschodu, jak Syria czy Irak, z uwagi na wycofywanie się z tych terytoriów Państwa Islamskiego. Jednak, jak wskazuje raport, „ciągła migracja, kryzysy bezpieczeństwa, skrajne ubóstwo” wciąż stanowią poważne zagrożenie.

Śmierć ormiańskiego księdza Hovsepa Bedoyana 11 listopada na drodze do Dajr az-Zaur w Syrii pokazuje, że przynależność do społeczności chrześcijan w tym kraju wciąż wiąże się z ogromnym zagrożeniem.

„Znaczące oznaki poprawy” widoczne są w Egipcie, gdzie żyje około 10 mln koptyjskich chrześcijan – podają autorzy raportu.

Ostrzegają też, że chrześcijanie mogą w przyszłości z pewnych regionów zniknąć. Na przestrzeni pokolenia liczba chrześcijan w Iraku spadła o ponad 90 proc. To samo zjawisko widoczne jest w Syrii. W Iraku wspólnota chrześcijan liczyła 1,5 mln przed 2003 rokiem, a latem 2019 roku wynosiła już zaledwie 150 tys. W Syrii żyje około 500 tys. chrześcijan wobec 1,5 mln w 2011 roku.

W Afryce „wiele krajów jest dotkniętych przemocą terrorystyczną, podsycaną przez grupy dżihadystyczne, bandytyzm i konflikty etniczne” – podkreśla raport, wskazując na zagrożenia w takich krajach, jak Burkina Faso, Niger, Nigeria, czy Republika Środkowoafrykańska.

W Nigerii odnotowano największą liczbę zabitych chrześcijan (3731 w 2018 roku). Działa tu organizacja terrorystyczna Boko Haram oraz, jak mówi biskup Wilfred Anagbe, „istnieje plan islamizacji wszystkich zamieszkanych przez chrześcijan obszarów”.

Raport wiele uwagi poświęca Filipinom, gdzie zagrożenie islamizacją łączone jest z autorytaryzmem prezydenta Rodrigo Dutertego. W styczniu 2019 roku zginęło tam 20 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych podczas podwójnego ataku na katedrę Notre-Dame du Mont Carmel w Jolo na południu kraju.

Miesiąc wcześniej, 5 grudnia, prezydent Filipin wezwał do „zabijania biskupów”, których określił jako „grupę idiotów, która jest bezużyteczna”.

fot. cathopic

Agresywny nacjonalizm widoczny jest w Pakistanie. W Indiach od początku 2017 roku do końca marca 2019 roku odnotowano ponad tysiąc ataków na chrześcijan. Zamknięto ponad 100 kościołów.

PKwP, która raz na dwa lata bada również sytuację wszystkich grup religijnych w 196 państwach, zauważyła pod koniec 2018 roku, że wolność religijna była zagrożona w 20 proc. krajów na całym świecie.

Założona w 1947 roku Pomoc Kościołowi w Potrzebie z siedzibą w Koenigstein im Taunus, to międzynarodowa organizacja pozarządowa związana z Kościołem katolickim. Jej założycielem był holenderski ksiądz Werenfried van Straaten, który pomagał Niemcom, gdy znaleźli się w trudnej sytuacji materialnej po II wojnie światowej. Obecnie organizacja zajmuje się głównie pomocą dla chrześcijan prześladowanych za wiarę. Opracowuje też raporty dotyczące skali tego zjawiska, opierając się na pomocy współpracujących z organizacją dziennikarzy.

Zobacz także
Wasze komentarze