fot. Fundacja Redemptoris Missio / Facebook

Siostra Klara z Kamerunu: czujemy się bezradne, liczymy na Pana Boga [WIDEO]

<1 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

Ośrodek, który prowadzą siostry ze zgromadzenia Sióstr św. Dominika przyjmuje około tysiąca chorych miesięcznie, ale od czasu epidemii liczba chorych, których mogą przyjąć zmalała. Kameruńczycy żyją w ciężkich warunkach, co sprzyja rozprzestrzenianiu się epidemii.

Pierwszy przypadek koronawirusa w Kamerunie odnotowano na początku marca, dziś oficjalnie potwierdzonych przypadków jest 836. Najgorszy jest brak dostępu do testów w regionie, w którym pracują siostry. Gdy ktoś ma podejrzenie zakażenia, jego próbki wysyłane są do szpitala do stolicy. Na wyniki czeka się 2 dni. Ośrodek zdrowia prowadzony przez siostry nie otrzymuje żadnej pomocy od państwa. „Liczymy na Pana Boga, bo od strony ludzkiej i medycznej w obecnej sytuacji czujemy się bezradne” – mówi siostra Klara. Fundacja prowadzi zbiórkę „Koronawirus Afryka„.

Przeczytaj też o innej akcji pomocy sióstr dominikanek >>> DPS w Bochni szuka personelu. Zgłosiły się już siostry dominikanki. Pomoc nadal potrzebna

Zobacz także
Wasze komentarze