fot. Vatican Media

Sri Lanka: Kościół wzywa do śledztwa ws. śmierci dzieci

Diecezja w Dżafnie, gdzie w Chemmani znajduje się największa zbiorowa mogiła na Sri Lance, zmobilizowała się do wszczęcia niezależnego, międzynarodowego śledztwa, aby wyjaśnić czas i przyczyny śmierci pogrzebanych. Chodzi o szczątki co najmniej 500 osób, w tym dzieci i niemowląt. Mogą należeć do osób uważanych przez dziesięciolecia za zaginione.

Ojciec Augustine Anthonipillai, dyrektor Diecezjalnej Komisji Sprawiedliwości i Pokoju, podkreśla, że poszukiwanie prawdy jest niezbędne. Tym bardziej, że oprócz szkieletów dzieci odnalezionio szkielety dorosłych z rękami skrzyżowanymi za plecami lub w pozycji siedzącej ze związanymi dłońmi. W masowym grobie zespół specjalistów pracował do sierpnia ubiegłego roku, kończąc trzecią kampanię wykopaliskową, rozpoczętą w 2025 roku i nadzorowaną przez sąd w Dżafnie.

Długie milczenie

Pierwsze szczątki w Chemmani odkryto w  1998 roku, po doniesieniach lankijskiego żołnierza, że obszar ten był miejscem pochówku mężczyzn i kobiet zabitych w masakrach, w których, jak twierdził, brał udział. W 1999 roku odkopano 15 ciał, a następne poszukiwania rozpoczęto dopiero w ubiegłym roku.

List do komisarza ONZ

Zanim zespół ekspertów zakończył prace, o. Anthonipillai zorganizował masową demonstrację domagając się prawdy i sprawiedliwości we wciąż bardzo niejasnej sprawie. Na zakończenie duchowny odczytał list otwarty skierowany do Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych, Volkera Türka, w którym wezwał do międzynarodowego śledztwa i bezstronnej analizy kryminalistycznej.

Ofiary wojny domowej?

„Poszukiwanie prawdy musi stać się narodową odpowiedzialnością moralną” –  powtarza ojciec Anthonipillai. Istnieją podejrzenia, że pogrzebani w Chemmani to ofiary 26-letniej wojny domowe, zakończonej w 2009 r., między syngaleską większością, a separatystyczną mniejszością tamilską.

>>> Sri Lanka: Kościół sprzeciwia się karze śmierci, ale domaga się sprawiedliwości po zamachach

O. Anthonipilla mówi, że coraz więcej osób  pyta „Kto jest winny tym zgonom? Kto zlecił, pozwolił lub zatuszował morderstwa? Dlaczego poprzednie śledztwa zakończyły się niepowodzeniem? I jak kraj może zapobiec powtórzeniu się takich zbrodni?”.

Kościół u boku cierpiących

“W całej tej sprawie – wyjaśnia dyrektor Komisji Sprawiedliwości i Pokoju Diecezji Jaffna – Kościół nie wzywa do zemsty. Wzywa do prawdy jako fundamentu pojednania. Pokój nie może oznaczać milczenia w obliczu niesprawiedliwości. Nie ma autentycznego pojednania bez prawdy, sprawiedliwości i uznania godności ofiar”. Wskazuje, że Kościół musi stać u boku tych, którzy cierpią, słuchać tych, którzy zostali zignorowani i zapewnić, że zmarli będą traktowani z godnością. Zapewnia, że księża, zakonnice, zakonnicy i wierni świeccy nie cofną się.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze