fot. Freepik

Sri Lanka: Kościół sprzeciwia się karze śmierci, ale domaga się sprawiedliwości po zamachach

Kardynał Malcolm Ranjith, arcybiskup Kolombo, ponownie opowiedział się przeciwko karze śmierci, jednocześnie domagając się pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich osób odpowiedzialnych za zamachy terrorystyczne w Niedzielę Wielkanocną 2019 roku na Sri Lance. W ostatnich miesiącach hierarcha odpierał także zarzuty dotyczące jego rzekomego wpływania na śledztwo oraz wcześniejszej wiedzy o planowanych atakach.

W oświadczeniu z 10 sierpnia kardynał Ranjith podkreślił, że sprzeciw Kościoła wobec kary śmierci nie oznacza rezygnacji z dochodzenia sprawiedliwości ani kwestionowania niezależności sądów. Odwołał się do art. 2267 Katechizmu Kościoła Katolickiego, wskazując, że kara śmierci narusza godność człowieka.

Oświadczenie zostało wydane po orzeczeniu Sądu Najwyższego Sri Lanki z 31 lipca, w którym dwaj byli wysocy rangą urzędnicy – były inspektor generalny policji Pujith Jayasundara oraz były sekretarz obrony Hemasiri Fernando – zostali skazani na karę śmierci za zaniechanie działań mimo ostrzeżeń wywiadu przed zamachami. W atakach na kościoły i hotele w Niedzielę Wielkanocną 2019 roku zginęło 269 osób, a ponad 500 zostało rannych.

Arcybiskup Kolombo zaznaczył, że kierowana przez niego archidiecezja pozostaje solidarna z ofiarami i ich rodzinami oraz domaga się ustalenia odpowiedzialności organizatorów i wszystkich osób, które przyczyniły się do tragedii. Wezwał również władze do podjęcia skutecznych działań zapobiegających przyszłym atakom, zwłaszcza na miejsca kultu i w przestrzeni publicznej.

>>> Sri Lanka: 80 osób zabitych po amerykańskim ataku na irański okręt

Hierarcha podkreślił przy tym różnicę między sprawiedliwością a zemstą, przywołując hasło orędzia św. Jana Pawła II na Światowy Dzień Pokoju w 2002 roku: „Nie ma pokoju bez sprawiedliwości, nie ma sprawiedliwości bez przebaczenia”.

Kard. Ranjith zaangażował się także w postępowania związane ze śledztwem dotyczącym zamachów. Wystąpił m.in. do Sądu Apelacyjnego w sprawie wniosku generała dywizji Suresha Sallaya, który kwestionował swoje zatrzymanie na podstawie ustawy o zapobieganiu terroryzmowi. Purpurat zwrócił się o oddalenie tego wniosku.

Jednocześnie arcybiskup Kolombo stał się celem zarzutów o rzekome ingerowanie Kościoła w sprawy państwowe. W czerwcu archidiecezja oskarżyła polityków i zwolenników byłej administracji Rajapaksy o prowadzenie kampanii oszczerstw przeciwko kardynałowi i Kościołowi.

Rzecznik archidiecezji, ks. Cyril Gamini Fernando, odrzucił m.in. twierdzenia, że Ranjith wpływał na nominacje urzędników prowadzących nowe śledztwo w sprawie zamachów, posiadał wcześniejsze informacje o planowanych atakach lub przyczynił się do uwolnienia osób podejrzewanych o związki z zamachowcami.

>>> Sri Lanka: chrześcijanie protestują przeciwko nadużyciom buddyjskich mnichów

Kościół zaprzeczył również rozpowszechnianym w internecie fałszywym informacjom przypisującym kardynałowi wypowiedź na temat rządowych planów dotyczących ograniczenia używania słoni podczas tradycyjnych buddyjskich procesji religijnych. Ks. Fernando określił tę informację jako fałszywą.

Równolegle arcybiskup stolicy Sri Lank prowadzi dialog z przedstawicielami władz na temat reformy wymiaru sprawiedliwości i systemu więziennictwa. W jego rezydencji w Kolombo spotkali się z nim minister zdrowia i mediów Nalinda Jayatissa oraz minister sprawiedliwości i integracji narodowej Harshana Nanayakkara. Rozmowy dotyczyły m.in. zwiększenia zaufania społeczeństwa do sądów i poprawy funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

Kardynał Ranjith od czasu zamachów wielkanocnych konsekwentnie domaga się pełnego wyjaśnienia ich okoliczności oraz ustalenia odpowiedzialności za zaniedbania, które mogły umożliwić przeprowadzenie ataków. Jednocześnie Kościół podkreśla, że dążenie do prawdy i sprawiedliwości nie może być utożsamiane z żądaniem zemsty ani z poparciem dla kary śmierci.

Google News
Bądź na bieżąco z Misyjne.pl!

Obserwuj misyjne.pl w Google News. Dodaj nas do ulubionych, aby nie przegapić najważniejszych treści z kraju i ze świata.

Czytałeś? Wesprzyj nas!

Działamy także dzięki Waszej pomocy. Wesprzyj działalność ewangelizacyjną naszej redakcji!

Zobacz także
Wasze komentarze