Zdjęcie: demonstracje pakistańskich chrześcijan po zamachach w kościołach, fot. SHAHZAIB AKBER, EPA

W mijającym roku wzrosła liczba zamordowanych chrześcijan

4 min. zajmie Ci przeczytanie tego artykułu.

O ponad 3 tysiące w porównaniu z rokiem 2017 wzrosła w dobiegającym końca bieżącym roku liczba chrześcijan, którzy zginęli z powodu swej wiary w różnych częściach świata. Oznajmili o tym w rozmowie z Radiem Watykańskim rzeczniczka włoskiego oddziału Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP) – Marta Petrosillo i Cristian Nani – dyrektor włoskiej sekcji Open Doors (Otwarte Drzwi).

Oboje podkreślili, że szczególną okazją pamiętania o współczesnych męczennikach jest przypadające, 26 grudnia, święto św. Szczepana – diakona i pierwszego męczennika nowo powstałego Kościoła. Przedstawicielka PKwP przypomniała, że nieco ponad miesiąc temu organizacja ta ogłosiła swój najnowszy raport, z którego wynika, że obecnie prawie 300 mln chrześcijan na całym świecie jest prześladowanych a w 38 krajach są oni na różne sposoby dyskryminowani. Wielu z nich straciło życie za wiarę. W mijającym roku tendencja ta niestety się utrzymała, a nawet jeszcze bardziej się nasiliła. Papieże ostatnich pontyfikatów, począwszy od św. Jana Pawła II aż do Franciszka, wielokrotnie zwracali uwagę, że dziś jest więcej męczenników chrześcijańskich niż było ich w starożytności.
Bolesne wieści z Afryki, Meksyku…
M. Petrosillo zastrzegła się, że bardzo trudno jest podać dokładną liczbę prześladowanych, ale – dodała – „z pewnością możemy przytoczyć bardzo liczne epizody i straty”. Wymieniła w tym kontekście pięciu kapłanów zamordowanych niedawno w Republice Środkowoafrykańskiej w czterech różnych atakach i 7 duchownych zabitych w tym roku w Meksyku. Podczas ataku na kościół w Nigerii w kwietniu br. zginęło dalszych dwóch księży. W tym najludniejszym kraju Czarnej Afryki tylko w ciągu pierwszych 5 miesięcy br. islamiści narodowości Fulani zamordowali prawie 500 chrześcijan. 2 listopada w wyniku zamachu w Egipcie śmierć poniosło 11 pielgrzymów chrześcijańskich udających się do sanktuarium w Minii. „Tak wiele zabójstw w tym roku potwierdza niestety utrzymujący się dramat prześladowań” – podkreśliła rzeczniczka stowarzyszenia.

Zdjęcie: pakistańskie wojsko pilnuje budynek kościoła metodystów, który był celem ataku terrorystycznego, fot. JAMAL TARAQAI, PAP/EPA

Los Asii Bibi
Na pytanie o los Asii Bibi, zwolnionej z więzienia w Pakistanie po prawie 10 latach, co była jedną z nielicznych dobrych wiadomości z tej dziedziny w tym roku, rozmówczyni rozgłośni papieskiej oświadczyła, że ta mężna kobieta nadal przebywa w swoim kraju. „Wszyscy mieliśmy nadzieję, że wreszcie, gdy została ona oficjalnie zwolniona 31 października i wyszła z więzienia 8 listopada, jej niekończąca się tragedia została ostatecznie zamknięta. Ale niestety nadal znajduje się ona jeszcze w Pakistanie i jest chroniona” – stwierdziła Petrosillo. Wyraziła przy tym nadzieję, że Asia Bibi będzie mogła jak najszybciej opuścić ten kraj, dodając jednocześnie, że jej dwie córki nie mają ochrony i musiały kilkakrotnie zmieniać miejsce zamieszkania.

fot. BILAWAL ARBAB, EPA

Kobiety i dzieci
Rozmówczyni Radia Watykańskiego wskazała ponadto, że tam, gdzie mniejszości chrześcijańskie są prześladowane, najbardziej poszkodowane są kobiety i dzieci, a rok bieżący to potwierdza. W różnych krajach chrześcijanki cierpią podwójnie – za wiarę i jako kobiety nierzadko są porywane, gwałcone i zmuszane do małżeństw wbrew swojej woli. Do szczególnie wielu takich przypadków dochodzi znów w Pakistanie, w którym co roku co najmniej około tysiąca młodych wyznawczyń Chrystusa a także hinduizmu pada ofiarami tego rodzaju zbrodni. Jedną z ostatnich była kilka miesięcy temu 12-letnia dziewczynka. Według M. Petrosillo podobna sytuacja występuje też w Egipcie, gdzie ofiarami padają dziewczęta koptyjskie. Dotyczy to również dzieci – podkreśliła rzeczniczka PKwP.

fot. pixabay

Zwróciła uwagę, że w tej sytuacji ogromne znaczenie mają działania Kościoła katolickiego, który zarówno ujawnia takie fakty przed całym światem, jak i stara się uwrażliwić na nie osoby stojące z dala od chrześcijaństwa. Powołała się przy tym na świadectwo pewnej zakonnicy z Libanu, zajmującej się uchodźcami chrześcijańskimi z Syrii. Pod wpływem jej zaangażowania pewien muzułmanin, dotychczas wrogo nastawiony do chrześcijan, zaczął jej pomagać.

Osobiste świadectwa
Ważną rolę odgrywa tu także osobiste świadectwo prześladowanych chrześcijan, gotowych przebaczać swym prześladowcom – jak św. Szczepan. Rozmówczyni rozgłośni papieskiej podała przykład Rebekki Bitrus, porwanej i zgwałconej przez nigeryjskich islamistów z Boko Haram, która miała nawet dziecko z jednym z porywaczy. Zapewniała ona wielokrotnie, że nie żywi nienawiści do tego mężczyzny i że przebaczyła mu.

W podobnym duchu wypowiedział się Cristian Nani. Na wstępie zapowiedział, że 16 stycznia również Open Doors ogłosi swój doroczny raport nt. prześladowań chrześcijan. Organizacja ta jest dziś obecna w ponad 60 krajach, zajmując się formacją i pomocą wobec chrześcijan cierpiących wskutek swej wiary. Dyrektor włoskiej sekcji potwierdził, że w 2018 zginęło więcej wyznawców Chrystusa niż rok wcześniej. Według niego zginęło ich co najmniej 3066. Liczba ta nie obejmuje tych, którzy zginęli w wyniku wojen czy klęsk żywiołowych jak susze czy powodzie, ale dotyczy wyłącznie zabójstw z powody wiary. Głównymi sprawcami pozostają niezmiennie od lat fundamentalizm islamski i nacjonalizm religijny, zwłaszcza w Indiach. I niestety liczba krajów, w których dochodzi do prześladowań – dodał Nani. Podkreślił również, że głównymi ofiarami są kobiety i dzieci.

W mijającym roku wzrosła liczba zamordowanych chrześcijan
5.2 (86.67%) 3 ocen.

Zobacz także
Wasze komentarze